O planach wycofania części sprzętu wojskowego poinformował w piątek na spotkaniu urzędników NATO za zamkniętymi drzwiami doradca Pentagonu Alexander Velez-Green. Jak komentuje portal, decyzja ta jest elementem zabiegów Donalda Trumpa o ograniczenie roli, jaką USA odgrywają w Sojuszu, „który prezydent wielokrotnie krytykował jako bezużyteczny dla Waszyngtonu”.
Trump wprawił europejskich sojuszników w osłupienie, gdy zapowiedział wycofanie 5 tys. amerykańskich żołnierzy z Niemiec, co jak się okazało miało objąć 4 tys. żołnierzy stacjonujących w Polsce, a następnie ogłosił, że do Polski trafi 5 tys. żołnierzy - przypomina Politico.
Rozmówcy portalu wyjaśniają, że na razie nie wiadomo, jaki charakter ma mieć wycofanie amerykańskiego sprzętu, ani w jakim horyzoncie czasowym, jednak Waszyngton zapewnił, że nie planuje zmian w programie odstraszania nuklearnego.
To jakie uzbrojenie zostanie wycofane i skąd zależeć ma „od zdolności innych (krajów) do znalezienia alternatyw” - powiedział portalowi jeden z natowskich dyplomatów.
Europejscy sojusznicy USA mają na ten temat rozmawiać w czerwcu podczas konferencji z serii NATO Force Generation, podczas której wojskowi planiści poszczególnych krajów określają potencjał militarny, jaki mogą zaoferować w ramach Sojuszu - podaje Politico.
Dyrektorka waszyngtońskiego think tanku Defense Priorities ds. analiz militarnych Jennifer Kavanagh ocenia, że redukcja niektórych typów broni, jak okręty podwodne czy bombowce strategiczne, może stanowić szczególny problem ze względu na trudności z ich szybkim zastąpieniem.
Uważa jednak, że po wycofaniu amerykańskich aktywów „Europa nie powinna zastępować tego, co straciła, lecz ustalić czego potrzebuje naprawdę, by się bronić, i zdobyć taki potencjał”.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio, który w piątek wziął udział w spotkaniu szefów dyplomacji państw NATO w Szwecji, oświadczył, że należy się spodziewać kolejnych decyzji o wycofywaniu amerykańskich żołnierzy i sprzętu wojskowego, a militarna obecność USA w Europie będzie dostosowywana do bieżących potrzeb. (PAP)









