Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Złapany kojot to ten, który pogryzł dziecko

Złapany kojot to ten, który pogryzł dziecko
fot. Pixabay.com
Kojot złapany w styczniu w Chicago po wspólnej akcji policji i służb ds. kontroli zwierząt to ten odpowiedzialny za wcześniejszy atak na 6-latka – potwierdziły wyniki badań genetycznych. Od początku roku kojoty zakłócały spokój mieszkańców północnych dzielnic Chicago. Wyniki badań DNA potwierdziły w niedzielę, że kojot schwytany 9 stycznia przez policję i służby ds. kontroli zwierząt na północy Chicago jest tym samym zwierzęciem, które zaatakowało i pogryzło w głowę 6-letniego chłopca w dzielnicy Lincoln Park. Służby miejskie ustaliły również, że złapany kojot był ranny od strzału z wiatrówki, co mogło spowodować jego kulenie oraz agresywne zachowanie. Służby podziękowały jednostkom miejskim, powiatowym, stanowym i federalnym za współpracę w złapaniu kojota. Zwierzę zostanie na razie w lokalnym rezerwacie rehabilitacyjnym dla zwierząt. Zwierzę ścigane było w czwartek 9 stycznia wieczorem w rejonie kilku chicagowskich ulic, aż zostało namierzone, obezwładnione przy pomocy zastrzyku uspakajającego i schwytane tuż po 10 pm w pobliżu skrzyżowania ulic N. Fremont oraz W. Willow. Opiekę nad nim przejęły służby ds. kontroli zwierząt. Zdaniem ekspertów ataki kojotów na ludzi są wyjątkowo rzadkie. Do tej pory w Stanach Zjednoczonych dochodziło do jednego ataku rocznie. Zwierzęta stają się agresywne, gdy są chore lub gdy człowiek zaopatruje je w pożywienie. Naukowcy twierdzą, że w rejonie Chicago żyje około 2 tys. kojotów. (jm)
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama