Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Połowa mieszkańców Chicago była świadkiem strzelaniny przed ukończeniem 40 roku życia

Połowa mieszkańców Chicago była świadkiem strzelaniny przed ukończeniem 40 roku życia
fot. Pixabay.com

Życie w potencjalnym strachu przed przemocą z użyciem broni palnej jest dużym zagrożeniem dla zdrowia psychicznego mieszkańców Chicago i całego kraju, stwierdzili naukowcy z uniwersytetów Harvard i Cambridge. Z ich badania wynika, że połowa mieszkańców Chicago była świadkiem strzelaniny przed ukończeniem 40 roku życia. Mężczyźni byli znacznie bardziej narażeni na stanie się ofiarą przemocy z bronią.

Uczestnicy badania Project on Human Development in Chicago Neighborhoods (PHDCN) Uniwersytetu Harvarda pochodzili z gospodarstw domowych losowo wybranych z listy 80 dzielnic Chicago, które zostały starannie dobrane, aby odzwierciedlić spektrum rasy i różnice w pozycji społecznej w Chicago.

W badaniu skupiono się na danych zebranych od 2418 uczestników urodzonych we wczesnych latach 80. do połowy lat 90. XX wieku. Najstarsi uczestnicy badania urodzili się w 1981 roku.

Spośród ponad 2400 uczestników badania, około 56 proc. czarnoskórych i latynoskich mieszkańców było świadkami co najmniej jednej strzelaniny przed ukończeniem 40. roku życia. W przypadku białych mieszkańców naszego miasta wskaźnik ten wynosił około 25 proc. Średni wiek, w którym mieszkańcy Chicago po raz pierwszy byli świadkami strzelaniny, wynosił 14 lat.

Niektórzy nie tylko widzieli przemoc z użyciem broni, ale także jej doświadczali. Ponad 7 proc. czarnoskórych i Latynosów zostało postrzelonych przed ukończeniem 40 roku życia, w porównaniu do 3 proc. białych mieszkańców. Średni wiek ofiary postrzelenia wynosił 17 lat.

„Spodziewaliśmy się, że poziom narażenia na przemoc z użyciem broni palnej będzie wysoki, ale nie tak wysoki. Wyniki naszych badań są szczerze zaskakujące i niepokojące” – stwierdził główny autor badania Charles Lanfear z Instytutu Kryminologii Uniwersytetu Cambridge w Wielkiej Brytanii.

„Znaczna część populacji Chicago może żyć z traumą w wyniku bycia świadkiem strzelanin i zabójstw, często w bardzo młodym wieku. Oczywiste jest, że w szczególności osoby czarnoskóre często żyją w zupełnie innym kontekście społecznym, ze znacznie wyższym ryzykiem stania się ofiarą przemocy z użyciem broni palnej na ulicach w pobliżu ich domów” – ocenił Lanfear.

Badanie wykazało również, że wskaźniki strzelanin w promieniu 250 metrów od domów czarnoskórych uczestników były ponad 12 razy wyższe niż w przypadku białych mieszkańców. Wskaźnik strzelanin w pobliżu domów osób pochodzenia latynoskiego był prawie czterokrotnie wyższy niż w przypadku mieszkańców rasy białej.

Mężczyźni byli znacznie bardziej narażeni na stanie się ofiarą przemocy z bronią. Ryzyko bycia postrzelonym w wieku 40 lat było pięciokrotnie wyższe w przypadku mężczyzn niż kobiet.

„W latach 90. nastąpiło zderzenie kryzysu demograficznego z wysokim poziomem ubóstwa i wzrostem przestępczości gangów” – powiedział Lanfear. „Jednak od 2016 roku obserwujemy kolejny wzrost przemocy z użyciem broni palnej. Wskaźniki śmiertelnych strzelanin w Chicago są obecnie wyższe niż kiedykolwiek w latach 90”.

Naukowcy w podsumowaniu swoich badań podkreślają, że chroniczny stres przed przemocą z bronią palną może mieć wpływ na zdrowie mieszkańców Chicago i innych dużych miast.

„Zebrane dowody sugerują, że długotrwały stres związany z narażeniem na przemoc z użyciem broni palnej może przyczynić się do wszystkiego, od niższych wyników w nauczaniu dzieci w wieku szkolnym po skrócenie oczekiwanej długości życia z powodu chorób serca” – ocenił Lanfear.

Wyniki badań zostały opublikowane 9 maja na stronie JAMA Network Open. (https://jamanetwork.com/journals/jamanetworkopen/fullarticle/2804655)

Joanna Trzos[email protected]

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama