Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 28 stycznia 2026 04:17
Reklama KD Market

Prezydent Meksyku po rozmowie z Trumpem wykluczyła możliwość ataku ze strony USA

Prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum oświadczyła w poniedziałek, że przeprowadziła „bardzo dobrą rozmowę” telefoniczną z prezydentem Donaldem Trumpem. Na konferencji prasowej oceniła, że interwencja zbrojna USA w jej kraju jest wykluczona.
Prezydent Meksyku po rozmowie z Trumpem wykluczyła możliwość ataku ze strony USA
Prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum

Autor: PAP/EPA/MARIO GUZMAN

Przeprowadziliśmy bardzo dobrą rozmowę z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem. Rozmawialiśmy na różne tematy, w tym (utrzymania) bezpieczeństwa z poszanowaniem naszej suwerenności, ograniczenia przemytu narkotyków, a także handlu i inwestycji” – napisała Sheinbaum na platformie X.

Na konferencji prasowej prezydent została zapytana, czy po rozmowie z Trumpem wykluczona została interwencja zbrojna USA w Meksyku. – Tak – odparła Sheinbaum, cytowana przez meksykańskie media, w tym dziennik „El Universal".

Przywódczyni Meksyku wyjaśniła, że Trump proponował wysłanie amerykańskich sił zbrojnych do jej kraju do pomocy w walce z kartelami narkotykowymi. – Takiej możliwości nie ma na stole, ale kontynuujemy współpracę przy poszanowaniu naszej suwerenności – oświadczyła.

Sekretarz stanu USA Marco Rubio rozmawiał w niedzielę z ministrem spraw zagranicznych Meksyku Juanem Ramonem de la Fuente na temat "potrzeby ściślejszej współpracy w walce z meksykańskimi gangami narkoterrorystycznymi oraz zablokowania przemytu do USA fentanylu i broni palnej" - poinformował Departament Stanu .

Trump ocenił w ubiegłym tygodniu na antenie stacji Fox News, że Meksykiem w rzeczywistości rządzą kartele narkotykowe. Zasugerował, że w walce przeciwko tym grupom USA mogą zaatakować cele na terytorium Meksyku.

Siły zbrojne Stanów Zjednoczonych przeprowadziły 3 stycznia uderzenia na cele w Caracas i kilku innych miastach Wenezueli. W czasie operacji pojmano przywódcę tego kraju Nicolasa Maduro, który został przewieziony do USA i stanął tam przed sądem, oskarżony przez amerykańską prokuraturę m.in. o „zmowę narkoterrorystyczną”.(PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama