Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 12 lutego 2026 19:55
Reklama KD Market

Trump ogłosił „największy akt deregulacji w historii” dotyczący zmian klimatu

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w czwartek zniesienie formalnego uznania emisji gazów cieplarnianych za zagrożenie dla zdrowia publicznego, nazywając to „największym aktem deregulacji w historii” kraju. Według Trumpa ma to obniżyć ceny samochodów o 2,4 tys. dolarów oraz dać oszczędności rzędu 1,3 biliona USD.
Trump ogłosił „największy akt deregulacji w historii” dotyczący zmian klimatu

Autor: PAP/EPA/WILL OLIVER / POOL

Trump ogłosił sfinalizowanie wcześniej zapowiedzianej decyzji o wycofaniu ustaleń Agencji Ochrony Środowiska (EPA) z 2009 r. o tym, że gazy cieplarniane stanowią zagrożenie dla zdrowia publicznego. Ta deklaracja stanowiła podstawę dla wielu dalszych regulacji, zwłaszcza w przemyśle motoryzacyjnym, dotyczącym m.in. emisji spalin.

- Dziś Agencja Ochrony Środowiska Trumpa sfinalizowała największą w historii Stanów Zjednoczonych Ameryki deregulację, nazywaną przez niektórych świętym Graalem nadużyć federalnych regulacji - oznajmił występujący obok Trumpa szef EPA Lee Zeldin.

- Orzeczenie EPA Obamy z 2009 roku o zagrożeniu dla bezpieczeństwa zostało unieważnione. Ta akcja pozwoli amerykańskim podatnikom zaoszczędzić ponad 1,3 biliona dolarów, co oznacza niższe ceny i koniec agresywnej polityki klimatycznej. Dzięki dzisiejszemu ogłoszeniu amerykańskie rodziny zaoszczędzą ponad 2400 dolarów na nowym samochodzie - dodał.

Trump twierdził, że wprowadzone standardy zmusiły producentów samochodów do wytwarzania nie tylko droższych, ale i gorszych samochodów z „komputerami mówiącymi ci, ile zaoszczędziłeś paliwa” i tym, co nazwał „przyciskiem Obamy”, czyli funkcją start/stop powodującą automatycznie wyłączanie silnika przy zatrzymywaniu pojazdu. Prezydent stwierdził, że regulacje mające ograniczyć zużycie paliwa były bezsensowne.

- Te samochody wszędzie miały komputery próbujące zaoszczędzić pół uncji paliwa. Mamy pod stopami paliwo na następne 500 do 1000 lat, a oni próbują, powiedzmy, zaoszczędzić pół uncji paliwa. To wszystko jest po prostu szalone - oznajmił Trump.

Jest to największe do tej pory posunięcie znoszące klimatyczne regulacje, choć kolejne już w szeregu podobnych działań administracji Trumpa. Obok samego zniesienia orzeczenia o gazach cieplarnianych, EPA zniosła również wprowadzone w 2024 r. nowe regulacje dotyczące standardów emisji spalin z samochodów, o co od miesięcy zabiegali producenci aut w USA.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama