Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 13 lutego 2026 12:31
Reklama KD Market
USA/Ukraina

„NYT”: USA naciskają na Ukrainę, by ustąpiła Rosji i wojna zakończyła się przed latem

USA nasilają presję na Ukrainę, by zgodziła się na ustępstwa wobec Rosji podczas rozmów pokojowych - podał w piątek „New York Times”. Celem administracji Donalda Trumpa jest zakończenie trwającej blisko cztery lata wojny jeszcze przed latem – twierdzi dziennik, powołując się na ukraińskich urzędników.
„NYT”: USA naciskają na Ukrainę, by ustąpiła Rosji i wojna zakończyła się przed latem
Zniszczenia w Odessie, po rosyjskim ataku na dzielnicę mieszkalną

Autor: PAP/EPA/IGOR MASLOV

Takie doniesienia pojawiły przed kolejną rundą negocjacji w formacie Ukraina-Rosja-USA, która - według piątkowych komunikatów Kremla - mają odbyć się w przyszłym tygodniu w Genewie.

„NYT” zaznacza, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski już wcześniej alarmował, że Waszyngton wywiera większą presję na Kijów niż na Moskwę, oczekując od Ukrainy zielonego światła dla ustępstw terytorialnych.

Dziennik przypomina, że w zeszłym tygodniu ukraiński przywódca powiązał dążenie administracji Trumpa do szybkiego zakończenia wojny z listopadowymi wyborami środka kadencji w USA. Ostrzegł również, że w związku z postawionym przez Waszyngton celem zakończenia wojny do czerwca, Biały Dom „prawdopodobnie będzie naciskać na strony (wojujące - PAP) zgodnie ze swoim harmonogramem”.

Zarówno ukraińscy urzędnicy, jak i analitycy są zgodni, że Rosja nie wykazuje żadnych oznak chęci zakończenia inwazji na Ukrainę - dodaje gazeta. Co więcej, Rosja posiada wystarczająco zasobów, by kontynuować walkę i nacierać na froncie.

Nie wiadomo, jak Waszyngton postąpi, jeśli Kijów odmówi oddania Moskwie części terytorium lub przeprowadzenia wyborów prezydenckich - zaznacza „NYT”. Te ostatnie stały się punktem spornym na linii Kijów–Waszyngton, gdyż prezydent Trump i przedstawiciele jego administracji wielokrotnie deklarowali, że oczekują od Ukrainy przeprowadzenia wyborów.

„Oni wykorzystują wojnę, żeby nie przeprowadzać wyborów, ale ja uważam, że Ukraińcy (...) muszą mieć ten wybór” - powiedział Trump w wywiadzie dla portalu Politico opublikowanym na początku grudnia.

Jednak dla walczącego kraju organizacja wyborów głowy państwa w obecnych warunkach jest kwestią bardzo sporną. Zełenski oraz urzędnicy w Kijowie wielokrotnie ostrzegali, że głosowanie w trakcie stanu wojennego, przy milionach uchodźców wewnętrznych i zewnętrznych oraz okupacji około 20 proc. terytorium państwa zdaje się być niewykonalne. Jest to tylko część barier, z którymi mierzy się ukraiński proces wyborczy.

Mimo to, pod koniec 2025 r., Zełenski zlecił parlamentowi przygotowanie przepisów umożliwiających przeprowadzenie wyborów w trakcie wojny. W Ukrainie powołano już grupę roboczą, której zadaniem jest opracowanie projektu ustawy inicjującej proces wyborczy w warunkach wojny. „NYT” napisał, że wysokiej rangi ukraiński parlamentarzysta zapowiedział w czwartek, że plan ten zostanie zaprezentowany w nadchodzących tygodniach.

Dzień po zakończeniu kolejnej rundy trójstronnych rozmów pokojowych, agencja Reutera poinformowała 6 lutego, że negocjatorzy z Ukrainy i Rosji rozmawiali o zawarciu porozumienia w marcu. Agencja zaznaczyła jednak, powołując się na źródła obeznane z tematem, że taki cel wydaje się mało prawdopodobny ze względu na spory terytorialne. Chodzi również o status okupowanej przez Rosjan Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej.

Rosyjski plan zakłada m.in. opuszczenie przez wojska ukraińskie całego Donbasu, choć Moskwa nie kontroluje całego regionu. Kijów niejednokrotnie deklarował, że nie zgodzi się na takie warunki zakończenia wojny, ostrzegając przy tym, że oddanie tych ziem ośmieli Kreml do nowej agresji. (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama