W gronie uczestników karnawału w Rio, których ma być docelowo 7 mln, pojawi się w niedzielę prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva.
Choć na ulicach Rio de Janeiro już 17 stycznia pojawiły się pierwsze grupy tancerzy, to główne zabawy karnawałowe odbywają się od piątku. Do miasta sukcesywnie przybywają duże grupy uczestników karnawału oraz zagranicznych gości. Tylko od rana do piątkowego popołudnia na przystanek autokarowy w portowej części Rio dotarło z różnych miejsc Brazylii ponad 30 tys. turystów.
W piątek wieczorem na głównych ulicach miasta w ramach rywalizacji grup tanecznych, podczas tzw. złotej serii, wystąpi siedem szkół tańca.
Jednym z uczestników zabaw ulicznych będzie prezydent Lula, który w piątek rozpoczął kilkudniową „podróż karnawałową” po kraju. W pierwszej kolejności weźmie on udział w zabawach na ulicach Recife, stolicy stanu Pernambuco, na północnym wschodzie kraju.
Przed przybyciem w niedzielę do Rio de Janeiro Lula odwiedzi też miasto Salvador, stolicę stanu Bahia, gdzie również spotka się z uczestnikami karnawałowej zabawy.
Według biura prasowego prezydenta Brazylii, Lula w niedzielę powinien przybyć na paradę organizowaną w Rio na sambodromie Sapucai i uczestniczyć tam w zabawie szkoły samby z Niteroi. Uczestnicy wydarzenia mają zaprezentować program pt. „Lula, robotnik Brazylii” opowiadający o życiu aktualnego prezydenta kraju.
Organizowane od drugiej połowy XIX wieku parady karnawałowe w Rio de Janeiro odbywały się do 1984 r. tylko na ulicach tego miasta. Później główna zabawa z udziałem szkół samby przeniosła się na specjalnie wybudowany do tego celu w mieście sambodrom.
Podobne karnawałowe areny działają też w innych miejscach Brazylii, do której na karnawał przybyło w tym roku około 1,5 mln zagranicznych turystów. Jak szacuje brazylijskie ministerstwo turystyki, łącznie weźmie udział w zabawach karnawałowych około 65 mln osób. (PAP)








