Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 23:19
Reklama KD Market

265 tys. dolarów od Polonii dla Fundacji Dar Serca na leczenie chorych dzieci

Dzięki hojności Polonii walentynkowa zbiórka radiowa funduszy na rzecz podopiecznych chicagowskiej Fundacji Dar Serca zamknęła się deklarowaną kwotą 265 tys. dolarów. W roku ubiegłym z pomocy fundacji skorzystało 97 dzieci, które przyleciały z Polski na leczenie w amerykańskich szpitalach.
265 tys. dolarów od Polonii dla Fundacji Dar Serca na leczenie chorych dzieci

Autor: Andrzej Baraniak

– Chicagowska Polonia ma ogromne serca i to widać na naszej tablicy wyników. Pod koniec dnia widać przyspieszenie. Wszyscy wolontariusze oraz osoby prowadzące zbiórkę na radiowej antenie pracowali bardzo ciężko. Jest nam bardzo, bardzo miło, że do tej sumy, która nam się wymarzyła, a wymarzyła nam się kwota 300 tysięcy, jest coraz bliżej, ale o tym jaka kwota będzie zobaczymy o godzinie 7 wieczorem – powiedziała koordynatorka zbiórki Jolanta Santocka.

Bariery 300 tysięcy jednak osiągnąć się nie udało, bo 15 lutego o godzinie 7 wieczorem na liczniku radiotonu wybiła kwota 265 tysięcy dolarów, ale sam finisz był wspaniały, bo jeszcze na 30 minut przed zakończeniem zbiórki deklarowana przez radiosłuchaczy kwota była niższa o blisko 10 tys. dolarów.

– To jest niesamowite, że udało nam się przekroczyć granicę z ubiegłego roku. Po cichu myślałam, że pewnie się nie uda, bo sobotnia zbiórka była trochę słabsza, ale niedzielny finisz naszej kochanej Polonii okazał się fantastyczny. W ostatniej chwili to się wydarzyło, i to jest niesamowite. W poprzednim roku zebraliśmy deklaracji na 264 tysiące, ale końcowa suma była o 10 tysięcy wyższa od zadeklarowanej. Teraz w deklaracjach mamy kwotę 265 tysięcy dolarów i mam nadzieję, że w praktyce również okaże się wyższa. W tej chwili pod opieką fundacji mamy dziesięcioro dzieci, ale w sumie to od początku roku już była grupa ponad 30 dzieci, a mamy dopiero luty. W 2025 roku było 97 dzieci. Wydaliśmy na tę pomoc 310 tysięcy dolarów. Wiadomo, że poza radiową zbiórką, z  której 100 procent funduszy jest przeznaczanych na tę pomoc, to jeszcze mamy bal, rejs po jeziorze Michigan, festyn i jakoś udaje nam się te środki zgromadzić, żeby jak największej grupie dzieci pomóc – powiedziała prezes fundacji Dorothy Malachowski.

Tegoroczny radioton odbywał się 14 i 15 lutego w na falach Radia 1030 oraz 104.7FM i 107.1 FM. Systematyczna doroczna zbiórka została zapoczątkowana w 1986 roku, gdy z prośbą o nagłośnienie apelu o pomoc dla kolejnych dzieci do właściciela stacji zwróciła się Izabela Rybak, która przybyła do Chicago na leczenie z synem i przecierała szlaki umożliwiające leczenie dzieci w szpitalu Shriners. 

Zbiórkę prowadzono w programach radiowych stacji Polnet Communications będących własnością Waltera Kotaby, a do ubiegłego roku także na antenie TV Polvision. Dla właściciela stacji możliwość udostępnienia radiowej anteny na prowadzenie zbiórek jest odpowiedzią dla samego siebie na pytanie, co dobrego w życiu zrobił.

– Mogę powiedzieć sobie, że pomagam ludziom, których nie znam i być może nigdy ich nie zobaczę, a przecież nie o to chodzi, tylko o to, żeby móc powiedzieć sobie, że coś dobrego w życiu zrobiłem. To jest jednocześnie potrzebne, bo te dzieci naprawdę potrzebują naszej pomocy – powiedział Walter Kotaba, który dopełnił kwotę zbiórki czekiem na 1000 dolarów.

Obok indywidualnych darczyńców w tym gronie były również różnego rodzaju polonijne instytucje, organizacje i biznesy. W czasie trwania programu wolontariusze czytali nazwiska ofiarodawców. Jednym z nich byli właściciele sieci sklepów Montrose Deli Halina i Stanisław Urbaniakowie, którzy przekazali czek na 2 tys. dolarów oraz jedzenie dla grupy wolontariuszy pracujących przy przyjmowaniu zgłoszeń, gości przybywających do studia i realizujących rozmowy na radiowej antenie, którą w niedzielę prowadziła red. Agnieszka Wrocławska dzielnie zastępując zmarłego przed rokiem wieloletniego propagatora tej akcji Krzysztofa Arsenowicza.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak/NEWSRP


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama