Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Amerykanie sfrustrowani brakiem pomocy rządu w ewakuacji z ogarniętego konfliktem Bliskiego Wschodu

Amerykanie przebywający na Bliskim Wschodzie skarżą się na chaos i brak realnej pomocy ze strony władz USA w ewakuacji po rozszerzeniu konfliktu z Iranem. Jak informuje stacja CBS News, może tam przebywać ponad milion obywateli Stanów Zjednoczonych.
Amerykanie sfrustrowani brakiem pomocy rządu w ewakuacji z ogarniętego konfliktem Bliskiego Wschodu

Autor: PAP/EPA/MADE NAGI

Departament Stanu wezwał w poniedziałek Amerykanów do natychmiastowego wyjazdu między innymi z Bahrajnu, Egiptu, Iranu, Iraku, Izraela, Jordanii, Kuwejtu, Libanu, Kataru, Arabii Saudyjskiej, Syrii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Jemenu. Ze względu na poważne zagrożenie bezpieczeństwa zalecono korzystanie z dostępnych lotów komercyjnych. Według resortu w ostatnich dniach ponad 9 tysięcy Amerykanów powróciło już do kraju, w tym ponad 300 z Izraela.

Wielu obywateli USA przekonuje jednak, że z powodu zamkniętej przestrzeni powietrznej i masowo odwoływanych lotów dostęp do transportu jest w praktyce zablokowany. – Jesteśmy tu uwięzieni. To bardzo frustrujące, że władze każą nam wracać do domu, podczas gdy w rzeczywistości nie mamy takiej możliwości - powiedziała CBS News Amerykanka Sasha Hoffman, która utknęła w Dubaju.

Podobne relacje napływają z innych państw regionu. Przebywająca w Kuwejcie blogerka podróżnicza, Alyssa Ramos, przekazała stacji, że po ataku rakietowym w pobliżu lotniska wszystkie jej próby opuszczenia kraju kończyły się anulowaniem rezerwacji. Kobieta opisywała również atmosferę ciągłego zagrożenia w związku z przelatującymi nad miastem pociskami oraz nocnymi eksplozjami i syrenami alarmowymi.

Część Amerykanów próbuje organizować ewakuację na własną rękę. Będąca w ciąży z bliźniętami, Tamar Rubinstein, zdecydowała się na podróż autobusem z Izraela do Egiptu, a następnie na lot do Chicago przez Europę.

„Brak jakichkolwiek jasnych informacji jest przerażający. Nigdy nie przypuszczałam, że znajdę się w sytuacji, w której bezpieczny powrót do domu okaże się po prostu niemożliwy” - wyznała Rubinstein.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama