Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 16 marca 2026 09:56
Reklama KD Market

Prezydent Trump o Cieśninie Ormuz: żądam, by inne kraje tam przyszły i chroniły swoje terytorium

Żądam, by inne kraje przyszły i chroniły swoje terytorium, skąd biorą źródła energii - powiedział w niedzielę prezydent USA Donald Trump, domagając się pomocy w udrożnieniu Cieśniny Ormuz. Trump zdradził, że rozmawia na ten temat z ok. siedmioma państwami. Ujawnił też, że prowadzi rozmowy z Iranem.
Prezydent Trump o Cieśninie Ormuz: żądam, by inne kraje tam przyszły i chroniły swoje terytorium
Prezydent Donald Trump

Autor: PAP/EPA/Samuel Corum / POOL

Trump ponowił swoje wezwanie do przyłączenia się innych państw do operacji w Cieśninie Ormuz podczas rozmowy z dziennikarzami na pokładzie Air Force One w drodze do Waszyngtonu. Jak powiedział, prowadzi rozmowy z „około siedmioma” krajami i choć podkreślał, że najwięcej ropy wypływającej z Zatoki Perskiej otrzymują Chiny, nie określił, czy Pekin jest wśród zainteresowanych krajów.

- Żądam, aby te kraje przybyły i chroniły swoje terytorium, bo to jest ich terytorium. To jest miejsce, z którego czerpią energię. I powinny przybyć i pomóc nam je chronić. Można by argumentować, że może w ogóle nie powinniśmy tam być, ponieważ jej nie potrzebujemy. Mamy dużo ropy naftowej - mówił Trump. - Ale robimy to. Robimy to prawie tak, jakbyśmy robili to z przyzwyczajenia, ale robimy to również dla bardzo dobrych sojuszników, których mamy na Bliskim Wschodzie - dodał.

Trump w tym kontekście wymienił też państwa NATO, twierdząc, że Ameryka zawsze jest gotowa do pomocy NATO i „pomaga im z Ukrainą, mimo że mamy ocean między sobą i to (wojna w Ukrainie) nas nie dotyczy”.

- Pomagamy im i będzie ciekawe, by zobaczyć, jaki kraj nie pomoże nam z tym bardzo małym przedsięwzięciem, które polega na po prostu utrzymaniu cieśniny otwartej - mówił prezydent. Przekonywał, że jest to małe przedsięwzięcie, bo irańskie wojsko zostało niemal zniszczone. Trump przekonywał przy tym, że od dawna uważał, że to zainteresowane kraje powinny „utrzymywać cieśninę” Ormuz, twierdząc, że mimo to robiła to Ameryka, bo miała „bardzo słabych prezydentów”.

Trump zapowiadał, że międzynarodowe operacje rozpoczną się natychmiast, choć przyznał, że wysłanie okrętów na Bliski Wschód zajmie trochę czasu. Zaznaczył, że inne państwa mają okręty - jak np. trałowce do oczyszczania wód z min - które się przydadzą.

Prezydent USA ujawnił, że prowadzi rozmowy z Iranem i irańskie władze chcą porozumienia, lecz „nie sądzi, by były gotowe”. Powiedział też, że jeszcze nie zamierza ogłaszać zwycięstwa w wojnie, choć mógłby to zrobić, bo odbudowa irańskiego potencjału zajęłaby 10 lat.

Trump wielokrotnie wyrażał swoją frustrację na media, które - jak zarzucał - powielają fałszywą irańską propagandę i obrazy generowane przez AI. Twierdził, że jednym z nich były zdjęcia publikowane przez media z manifestacji w Teheranie po wyborze nowego przywódcy Iranu. W osobnym wpisie na Truth Social na ten temat Trump twierdził, że media te dopuszczają się zdrady stanu. Zaznaczył przy tym, że szef Federalnej Komisji Łączności (FCC) Brenad Carr „przygląda się” licencjom „skorumpowanych i wysoce niepatriotycznych” stacji telewizyjnych.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama