Linie lotnicze zaplanowały na lato około 3080 lotów dziennie, jednak według najnowszej propozycji FAA liczba ta miałaby zostać ograniczona do 2608 dziennie. To bardziej radykalne cięcie niż wcześniejszy plan z lutego, który zakładał limit na poziomie 2800 operacji dziennie.
W komunikacie FAA poinformowała, że 19 marca odbędzie się spotkanie z przewoźnikami w sprawie ograniczenia rozkładów lotów i zmniejszenia przeciążenia na O’Hare. Ma ono być kontynuacją rozmów rozpoczętych 4 marca, których celem jest stworzenie bezpieczniejszego i bardziej przewidywalnego harmonogramu lotów.
„FAA dokładnie przeanalizowała opinie linii lotniczych i innych interesariuszy, aby właściwie przygotować się do intensywnego sezonu letniego. O’Hare było jednym z najbardziej opóźnionych lotnisk zeszłego lata i chcemy zapewnić pasażerom możliwie najbardziej płynną podróż” – podkreślono w oświadczeniu.
Agencja zaproponowała również wprowadzenie limitów liczby operacji w 30-minutowych przedziałach czasowych w ciągu dnia, aby uniknąć największych zatorów w godzinach szczytu. Według FAA ma to poprawić bezpieczeństwo i punktualność lotów.
„FAA ogłosi ostateczną decyzję dotyczącą ewentualnych ograniczeń w końcowym rozporządzeniu” – przekazał rzecznik agencji.
Informacje pojawiły się dzień po tym, jak na O’Hare odwołano ponad 1000 lotów z powodu gwałtownej burzy i śnieżycy.
Według FAA bez znaczących ograniczeń lotnisko może zmagać się z jeszcze większymi zakłóceniami, zwłaszcza że najwięksi przewoźnicy – United Airlines i American Airlines – intensywnie rozbudowują siatkę połączeń.
„To zła wiadomość dla lotniska” – powiedział profesor Joe Schwieterman z DePaul University w rozmowie z WGN-TV – „O’Hare to obecnie najszybciej rosnące lotnisko w kraju pod względem ruchu. United i American rozwijają się bardzo dynamicznie, a teraz FAA mówi jasno – infrastruktura nie jest w stanie tego udźwignąć”.
Spór wokół ograniczeń narasta w związku z agresywnym zwiększaniem liczby lotów przez największych przewoźników. Według doniesień agencji Reuters, United Airlines planowało już w marcu realizować około 780 lotów dziennie z O’Hare, a American również zwiększa letni rozkład. Linie ostrzegają jednak, że przeładowane rozkłady mogą prowadzić do dłuższych czasów kołowania, opóźnień przesiadek, problemów z załogami i zakłóceń w całej siatce połączeń.
(tos)








