Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 1 kwietnia 2026 12:38
Reklama KD Market

Sondaż: dwie trzecie Amerykanów chce szybkiego zakończenia wojny z Iranem

Dwie trzecie Amerykanów uważa, że Stany Zjednoczone powinny dążyć do szybkiego zakończenia wojny z Iranem, nawet jeśli oznacza to brak osiągnięcia celów wyznaczonych przez administrację prezydenta Donalda Trumpa - wynika z sondażu Reuters/Ipsos.
Sondaż: dwie trzecie Amerykanów chce szybkiego zakończenia wojny z Iranem
Dym nad Teheranem

Autor: PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

Około 66 proc. ankietowanych opowiada się za jak najszybszym końcem wojny. Mniej niż jedna trzecia (27 proc.) badanych chce, żeby USA dążyły do osiągnięcia wszystkich celów w tym konflikcie, nawet jeśli wiązałoby to się z długotrwałym zaangażowaniem militarnym.

Wśród wyborców Partii Republikańskiej prezydenta Trumpa, ponad połowa ankietowanych (57 proc.) popiera dłuższe zaangażowanie USA w Iranie, jeśli skutkowałoby to osiągnięciem zakładanych celów. Z kolei 40 proc. skłania się ku szybkiemu zakończeniu konfliktu.

Zaledwie 35 proc. wszystkich respondentów popiera amerykańskie ataki na Iran, wobec 60 proc. badanych, którzy są odmiennego zdania.

Jak podkreślił Reuters, jednym z najbardziej widocznych skutków trwającej wojny w Stanach Zjednoczonych jest rosnący koszt benzyny. Dwie trzecie ankietowanych, w tym 40 proc. wyborców Republikanów, spodziewa się jeszcze wyższych cen paliw w ciągu najbliższego roku.

Dodatkowo, ponad połowa badanych, w tym 39 proc. zwolenników Republikanów, uważa, że trwająca wojna będzie miała głównie negatywny wpływ na ich osobistą sytuację finansową.

Reuters przypomniał, że w listopadzie w Stanach Zjednoczonych odbędą się wybory uzupełniające do Kongresu, które zadecydują o tym, czy Republikanom uda się utrzymać większość w obu izbach parlamentu. Jak przypomniano, partia urzędującego prezydenta traci zazwyczaj wcześniejszą przewagę w wyborach uzupełniających.

Wojna na Bliskim Wschodzie rozpoczęła się 28 lutego od nalotów Izraela i USA na Iran. Teheran odpowiedział atakami zarówno na Izrael, jak i na arabskie państwa regionu Zatoki Perskiej, w tym na położone tam amerykańskie bazy wojskowe i obiekty cywilne, takie jak lotniska i instalacje petrochemiczne. Iran zablokował również swobodną żeglugę przez cieśninę Ormuz, wstrzymując tym samym eksport ropy naftowej z Bliskiego Wschodu. (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama