Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 7 kwietnia 2026 10:58
Reklama KD Market

Trump o Iranie: tej nocy zginie cała cywilizacja i nigdy się nie odrodzi

Tej nocy zginie cała cywilizacja i nigdy się nie odrodzi - zapowiedział we wtorek prezydent USA Donald Trump, odnosząc się do swojej groźby ataków na irańską infrastrukturę. Zaznaczył jednak, że tego nie chce, i przekonywał, że wciąż możliwe jest uniknięcie takiego scenariusza.
Trump o Iranie: tej nocy zginie cała cywilizacja i nigdy się nie odrodzi

Autor: PAP/EPA/JIM LO SCALZO/truthsocial/screenshot

„Tej nocy zginie cała cywilizacja i nigdy się nie odrodzi. Nie chcę, by do tego doszło, ale prawdopodobnie tak się stanie” - napisał Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social. „Jednak teraz, gdy mamy (w Iranie - PAP) totalną i całkowitą zmianę reżimu, gdzie górują inne, mądrzejsze i mniej radykalne umysły, może wydarzy się coś rewolucyjnie wspaniałego, KTO WIE? Dowiemy się dziś wieczorem, w jednym z najważniejszych momentów w długiej i złożonej historii świata” - dodał.

Trump zapowiedział, że skończy się „47 lat wymuszeń, korupcji i śmierci” (najprawdopodobniej odniósł się do rewolucji islamskiej w Iranie w 1979 r. - PAP). „Niech Bóg błogosławi Wielki Naród Iranu!” - zakończył.

W ostatnich dniach prezydent USA wielokrotnie groził atakiem na irańską infrastrukturę, w tym elektrownie, mosty i instalacje odsalania wody, jeśli reżim w Teheranie nie zawrze akceptowalnego dla USA porozumienia w sprawie irańskiego programu nuklearnego i nie otworzy cieśniny Ormuz. Ultimatum upływa o godz. 2 w środę czasu polskiego.

Na konferencji prasowej w poniedziałek Trump zapowiedział, że ma plan uderzeń, w wyniku którego w ciągu czterech godzin po upływie ultimatum każdy most i każda elektrownia w Iranie zostaną zniszczone. Groził, że kraj nie podniesie się ze zniszczeń „przez 100 lat” i powróci do „epoki kamienia łupanego”. Zbywał przy tym pytania, czy takie ataki będą legalne i czy nie będą stanowiły zbrodni wojennej.

Prezydent mówił, że negocjacje prowadzone z Iranem w sprawie zakończenia wojny przebiegały obiecująco, ale kiedy jego doradcy - zięć Jared Kushner, specjalny wysłannik Steve Witkoff i wiceprezydent J.D. Vance - donieśli mu, że Irańczycy wycofują się z rozmów, polecił dla przykładu zniszczyć największy most w Iranie. Jednocześnie twierdził, że Irańczycy negocjują w dobrej wierze, choć nie wyrażał optymizmu co do możliwości zawarcia porozumienia.

Trump trzykrotnie przedłużał ultimatum, za każdym zapewniając, że tego nie zrobi. W poniedziałek, gdy upływał poprzednio wyznaczony termin, powiedział, że postanowił dać Iranowi dodatkowy dzień, bo „jest miły” i nie chciał atakować Iranu dzień po Wielkanocy.

 

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama