Według klubu z Denver na razie nic nie wskazuje, aby szkoleniowiec musiał się poddać operacji.
54-letni Bednar po tym, jak został trafiony krążkiem w prawy policzek, został przewieziony do szpitala, ale nie stracił przytomności.
W dwóch spotkaniach w Kanadzie, które czekają Avalanche do końca sezonu regularnego, drużynę poprowadzą jego asystenci - Nolan Pratt i Dave Hakstol.
- To może być nieco przerażające, ale taka jest hokejowa codzienność, że krążki przelatują nad bandami. Teraz pechowo trafiło na Jareda. Myślę, że za kilka dni wszystko wróci do normy i dołączy do zespołu - przyznał Pratt.
Hokeiści Colorado Avalanche z dorobkiem 115 punktów zapewnili sobie już Puchar Prezydenta dla najlepszej drużyny sezonu zasadniczego i w rozpoczynającej się za tydzień fazy play off będą najwyżej rozstawieni. (PAP)

