Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 17 kwietnia 2026 10:09
Reklama KD Market

Kaczyński o stowarzyszeniu Morawieckiego: dla ludzi, którzy będą się w to angażować miejsc na listach PiS nie będzie

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział w piątek, że dla ludzi, którzy będą się angażować w stowarzyszenie utworzone przez Mateusza Morawieckiego miejsc na listach Prawa i Sprawiedliwości nie będzie. Wyraził też nadzieję, że ci, którzy podjęli te działania zrozumieją, że działają na szkodę Polski.
Kaczyński o stowarzyszeniu Morawieckiego: dla ludzi, którzy będą się w to angażować miejsc na listach PiS nie będzie
Jarosław Kaczyński

Autor: PAP/Tomasz Gzell

Po czwartkowym spotkaniu Komitetu Politycznego PiS rzecznik partii Rafał Bochenek poinformował, że dotyczyło ono m.in. bieżących kwestii politycznych oraz wewnętrznych spraw ugrupowania, w tym planów Mateusza Morawieckiego ws. jego Stowarzyszenia Rozwój Plus. Według Bochenka, rozmowa na temat stowarzyszenia odbyła się w „bardzo spokojnym tonie”. Jednocześnie dodał, że „działalność prowadzona przez członków PiS w ramach tego stowarzyszenia, jest działalnością sprzeczną ze statutem PiS”.

Jak relacjonował Bochenek, pokłosiem tej dyskusji było podjęcie decyzji dotyczącej zalecenia prezesowi PiS utworzenia rady eksperckiej, która miałaby wspierać partię w przygotowaniach do kampanii parlamentarnej. Jednym z elementów decyzji było zwrócenie uwagi członkom ugrupowania na obowiązywanie art. 6 ust. 1 pkt. 3 statutu PiS zakazującego członkom partii udziału w innych organizacjach politycznych. Dopytywany, czy takim działaniem jest udział w stowarzyszeniu Mateusza Morawieckiego, odparł, że stowarzyszenie jest sprzeczne ze statutem partii.

Kaczyński podkreślił w piątek na konferencji prasowej w Sejmie, że statut PiS wyraźnie zakazuje działalności w innych organizacjach politycznych. - A w naszej ocenie to, co zostało powołane (przez Mateusza Morawieckiego-PAP), ta organizacja ma właśnie taki charakter, już zaczyna budować struktury lokalne - zauważył.

Zdaniem szefa PiS, porównywanie stowarzyszenia Morawieckiego z innymi stowarzyszeniami, w których działają członkowie PiS, w tym także parlamentarzyści nie ma sensu, bo „to jest jakby inny wymiar”. - Tam nie dostrzegamy żadnego dążenia do tego, żeby to zmienić w organizację stricte polityczną. (...) Działalność stowarzyszenia OdNowa, przynajmniej ja osobiście, traktuję jako bardzo pożyteczną - podkreślił Kaczyński.

- Tu jest sytuacja prosta. Chcemy stworzyć - taka padła propozycja - nowe forum, ponieważ padały tego rodzaju stwierdzenia, że dla niektórych posłów nie ma odpowiedniego terenu działania, odpowiednich instytucji do działania. Dlatego zapowiedzieliśmy ich stworzenie i to powinno wystarczyć - powiedział prezes PiS.

Kaczyński zwrócił uwagę, że statut PiS jest równy dla wszystkich. - Art. 6 statutu jest zupełnie jasny. W związku z tym, jeżeli ta działalność (Stowarzyszenia Rozwój Plus - PAP) będzie kontynuowana w tych formach, bo tę formę można zmienić oczywiście, właśnie w tym kierunku OdNowy i wtedy jest wszystko w porządku. Natomiast, jeżeli w tych formach, które mamy obecnie, jeżeli będą padały takie sformułowania, które padały, niestety także z ust osób bardzo ważnych, że to jest pewna nowa propozycja dla pewnego typu elektoratu, to jest przedsięwzięcie partyjne w takim razie - podkreślił prezes PiS.

- Trzeba wybrać - i jasno mówię - że dla ludzi, którzy by się w to angażowali miejsc na naszych listach nie będzie. I będą wyciągane także inne wnioski wynikające ze statutu związane z tego rodzaju aktywnością - oświadczył Kaczyński.

- Mam wielką nadzieję na to, że ci, którzy podjęli te działania zrozumieją, że działają na szkodę nie tylko PiS, ale to jest na szkodę Polski, bo dzisiaj mamy po prostu fatalną władzę w Polsce i naprawdę trzeba ją zmienić. Ale dzielenie się nie prowadzi do takiej zmiany - zaznaczył Kaczyński.

Zwrócił też uwagę, że Mateusz Morawiecki ma wiele możliwości działania. - Chodzi tylko o to, żeby to nie prowadziło do sytuacji, w której będziemy mieli do czynienia z pewnego rodzaju pasożytnictwem. To znaczy przy pomocy instytucji i możliwości naszej partii będzie się tworzyło partię nową, która nie jest w tej chwili w żadnym razie potrzebna na polskiej scenie politycznej. Potrzebna jest jedność PiS, i szerzej jedność prawicy. Oczywiście mówię o tej prawicy rozsądnej i to może doprowadzić do tej zmiany, której oczekujemy - powiedział Kaczyński.

Podkreślił, że dyskusja na posiedzeniu prezydium Komitetu Politycznego PiS była spokojna i kulturalna. - Były różne diagnozy odnoszące się do sytuacji, nie tyle politycznej sensu stricte, bo ta dotyczy sytuacji w parlamencie między partiami, tylko co do pewnych potencjalnych możliwości co do postaw społecznych itd. Tutaj była pewna różnica zdań, ale taka różnica zdań w najmniejszym stopniu nie stwarza przesłanki dla jakiegoś rozłamu. Natomiast, jeżeli ktoś podejmuje działania organizacyjne tego typu, o których tu mówimy, to niestety trzeba zakładać, że przynajmniej bierze to pod uwagę, a jeżeli bierze to pod uwagę to znaczy, że szkodzi - zaznaczył prezes PiS.

Kaczyński podkreślił, że chce jeszcze przeprowadzić rozmowy z tymi, którzy w tej chwili są w stowarzyszeniu Morawieckiego. - Oczywiście jestem zawsze gotów rozmawiać z panem premierem - powiedział.

Dodał, że proponował Morawieckiemu, by wystąpił razem z Przemysławem Czarnkiem. - Spotkałem się z odmową. Później taka propozycja padła także w trakcie tej naszej narady, też odpowiedź była taka, że będzie rozmowa ze mną na ten temat. Ja jestem gotów rozmawiać, ale to jednak prowadzi do wniosku, że to właśnie powołanie, w partyjnym tego słowa znaczeniu, pana prof. Czarnka na funkcję kandydata na premiera jest główną przyczyną tych wszystkich wydarzeń - zauważył prezes PiS.

Zaznaczył, że „to jest coś bolesnego, bo polityk naprawdę dużej klasy, jakim jest premier Morawiecki powinien zrozumieć, że zanim sprawa premierostwa stanie się praktyczna to jeszcze trzeba wygrać wybory”. - I powinien także zrozumieć, że dla bardzo dużej części prawej strony sceny politycznej, słusznie czy niesłusznie, sprawiedliwie czy niesprawiedliwie, ale jest po prostu czerwoną płachtą na byka - mówił Kaczyński.

Dodał, że członkom stowarzyszenia Morawieckiego nie jest stawiany termin na zmianę decyzji. - Ale jeżeli działalność ta będzie szła w tym kierunku na co wskazują obecne wypowiedzi i fakty, to będę wyciągał wnioski o charakterze dyscyplinarnym - powiedział Kaczyński.

Morawiecki na początku kwietnia w wywiadzie dla wp.pl potwierdził medialne doniesienia dotyczące założenia własnego stowarzyszenia skupiającego osoby, którym „nie pasuje coś w każdej z partii politycznych po prawej stronie: czy to w PiS-ie, czy w Konfederacji, czy Koronie Polskiej Brauna”. Po publikacji wywiadu, tego samego dnia, odbyło się spotkanie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z Morawieckim, podczas którego omówili oni m.in. sytuację wewnątrz ugrupowania. Według informacji PAP spotkanie miało na celu „zdyscyplinowanie” b. premiera, którego działania w ostatnim czasie - jak słyszmy wewnątrz PiS - nie współgrały z linią partii. (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama