Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 18 kwietnia 2026 12:22
Reklama KD Market

Papież: dyskusja z prezydentem USA nie jest w moim interesie

Papież Leon XIV powiedział w sobotę dziennikarzom podczas podróży po Afryce, że nie jest w jego interesie prowadzenie dyskusji z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Tak odniósł się do słów krytyki pod jego adresem ze strony amerykańskiego przywódcy.
Papież: dyskusja z prezydentem USA nie jest w moim interesie
Papież Franciszek przybył z pielgrzymką do Angoli

Autor: PAP/EPA/JOSE SENA GOULAO

Podczas lotu z Kamerunu do Angoli papież pytany o słowa Trumpa na jego temat oświadczył: - Była pewna narracja, która nie była dokładna we wszystkich aspektach, ale z powodu sytuacji politycznej, powstałej podczas pierwszego dnia podróży, prezydent Stanów Zjednoczonych wyraził parę komentarzy na mój temat.

Dodał, że „większość tego, co napisano od tamtego czasu, to były komentarze do komentarzy z próbą interpretacji tego, co zostało powiedziane”.

Amerykański papież wyjaśnił zarazem, że przemówienia, które wygłasza obecnie w Afryce zostały napisane w niektórych przypadkach nawet dwa tygodnie temu.

- To było znacznie wcześniej zanim prezydent Stanów Zjednoczonych wygłosił komentarze na mój temat i przesłania pokoju, które krzewię. A jednak zostało to zinterpretowane tak, jakbym sam starał się znów prowadzić debatę z prezydentem, co nie jest zaś w moim interesie - zaznaczył Leon XIV.

- Kontynuujemy zatem naszą drogę, dalej głosimy przesłanie Ewangelii, by krzewić braterstwo - podkreślił papież.

W minionych dniach Trump wielokrotnie krytykował urodzonego w Chicago papieża mówiąc, że nie jest jego „fanem”. Amerykański przywódca wyrażał swoje komentarze we wpisach na platformie Truth Social i w rozmowach z dziennikarzami.

„Papież Leon jest SŁABY w kwestii przestępczości i fatalny w polityce zagranicznej. Mówi o »strachu« przed administracją Trumpa, ale nie wspomina o STRACHU, który Kościół katolicki i wszystkie inne organizacje chrześcijańskie odczuwały podczas pandemii COVID, kiedy aresztowano księży, duchownych i wszystkich innych za odprawianie nabożeństw” - napisał Trump w niedzielę. Dodał, że znacznie bardziej lubi brata papieża, Louisa Prevosta, który „jest w pełni MAGA”.

„On to rozumie, a Leon nie! Nie chcę papieża, który uważa, że to w porządku, by Iran miał broń nuklearną. Nie chcę papieża, który uważa, że to straszne, że Ameryka zaatakowała Wenezuelę, kraj, który wysyłał ogromne ilości narkotyków do Stanów Zjednoczonych i, co gorsza, opróżniał więzienia, w tym morderców, handlarzy narkotyków i zabójców, w naszym kraju” - kontynuował prezydent USA.

Trump ocenił, że papież powinien być mu wdzięczny, bo został wybrany tylko dlatego, że był Amerykaninem, bo „oni uznali, że to najlepszy sposób na poradzenie sobie z prezydentem Donaldem J. Trumpem”. Zaznaczył, że gdyby on nie był w Białym Domu, to Leon nie byłby w Watykanie.

„Leon powinien wziąć się w garść jako papież, kierować się zdrowym rozsądkiem, przestać ulegać radykalnej lewicy i skupić się na byciu Wielkim Papieżem, a nie politykiem. To bardzo mu szkodzi, a co ważniejsze, szkodzi Kościołowi katolickiemu!” - zakończył wpis Trump.

Pytany przez dziennikarzy o powody zamieszczenia wpisu, Trump odparł, że uważa, że Leon „nie wykonuje dobrej roboty” i „najwyraźniej lubi przestępczość”, wskazując na jego obronę imigrantów. Zarzucił mu, że jest „bardzo liberalny”.

Dzień po zamieszeniu na Truth Social krytyki Leona XIV Trump opublikował grafikę, na której występuje w roli Jezusa uzdrawiającego chorego. Wywołało to falę krytyki. Trump usunął później ten obrazek.

Sylwia Wysocka(PAP)

 


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama