Jak napisał brytyjski dziennik „Financial Times”, powołując się na źródło znające sprawę, między cywilnym zwierzchnikiem marynarki wojennej USA a szefem Pentagonu Pete'em Hegsethem doszło do napięć w kwestii programu budowy okrętów, a także nominacji i awansów wojskowych.
Serwis stacji CNN dodał, że szef Pentagonu był zirytowany bezpośrednią komunikacją Phelana z prezydentem Donaldem Trumpem, z pominięciem Hegsetha.
Zdaniem „FT” odwołanie sekretarza marynarki wojennej nastąpiło w czasie, gdy Hegseth podejmuje działania w celu odsunięcia od władzy wielu urzędników Pentagonu, którzy są uważani za osoby sprzeciwiające się administracji Trumpa.
W kwietniu Hegseth zwolnił najwyższego rangą oficera armii, gen. Randy'ego George'a, który sprzeciwiał się wysłaniu tysięcy żołnierzy na Bliski Wschód i przygotowaniom do ewentualnego użycia wojsk lądowych w Iranie.
Brytyjski dziennik „The Guardian” zauważył, że od czasu objęcia urzędu w ubiegłym roku Hegseth zwolnił już kilku czołowych generałów, admirałów i innych dowódców.
Phelana ma zastąpić na stanowisku podsekretarz marynarki wojennej Hung Cao.
Najnowsza zmiana kadrowa nastąpiła w trakcie jednej z najważniejszych misji amerykańskiej marynarki wojennej od dziesięcioleci, czyli blokady cieśniny Ormuz. W regionie znajduje się 21 amerykańskich okrętów wojennych, siedem kolejnych jest w drodze na Bliski Wschód, a ponad tuzin z nich bierze udział w amerykańskiej blokadzie morskiej irańskich portów - poinformował „FT”.
CNN przypomniał, że Phelan jest biznesmenem, który nie odbył wcześniej służby wojskowej. Na stanowisko sekretarza marynarki wojennej został awansowany w 2025 r. (PAP)








