Wszystkie cztery firmy - stanowiące ponad połowę „wspaniałej siódemki” największych firm na Wall Street - opublikowały swoje wyniki niemal jednocześnie po zamknięciu giełdy w Nowym Jorku. Wspólnym mianownikiem ich wyników jest gwałtowny wzrost usług chmurowych napędzanych sztuczną inteligencją oraz rosnące wydatki inwestycyjne na infrastrukturę AI.
Meta Platforms doniosła o przychodach w wysokości 56,31 mld dol., co oznacza wzrost o 33 proc. rok do roku – największy skok kwartalny od lat. Zysk netto wzrósł zaś o 61 proc. Mimo przekroczenia prognoz, akcje Mety spadły po sesji o ponad 5 proc. Inwestorów zaniepokoiła przede wszystkim podwyżka planowanych wydatków inwestycyjnych na 2026 rok – do 125–145 mld USD z wcześniej zapowiadanych 115–135 mld USD. Spółka tłumaczy wzrost wyższymi cenami komponentów i dodatkowymi kosztami centrów danych. Meta zaliczyła też słabszy od oczekiwanego wzrost liczby dziennych aktywnych użytkowników, który według koncernu wynikał z zakłóceń internetu w Iranie i ograniczeń dostępu do WhatsAppa w Rosji.
Łączne wydatki inwestycyjne czterech gigantów w samym I kwartale wyniosły ponad 130 mld USD. W skali roku mogą sięgnąć ok. 500–600 mld USD. Wszystkie cztery spółki podkreślają, że popyt na usługi AI przekracza ich obecne moce obliczeniowe. W przypadku skali wydatków Mety i w mniejszej części Amazonu, inwestorzy odczuwają niepokój, czy wydatki na AI przełożą się na wzrost zysków.
Dobre wyniki zanotował też Amazon, głównie dzięki wzrostowi jego usług chmurowych, Amazon Web Services (AWS). Przychody AWS wzrosły o 28 proc. rdr, najszybciej od ponad trzech lat. Amazon jako całość również pobił oczekiwania analityków w sprawie przychodów, zysku operacyjnego i prognozy przychodów za II kwartał. Amazon planuje łącznie ok. 200 mld USD inwestycji w 2026 r. Obiecujące dla inwestorów wieści stanowią też informacje o zobowiązaniu OpenAI do wykorzystania 2 GW mocy obliczeniowych nowych chipów Amazona, Trainium, stanowiących konkurencję dla potentata rynku, NVIDII. Mimo silnych wyników akcje Amazona spadły po sesji o ponad 1 proc.
Podobnie duże zyski i wzrosty usług chmurowych odnotowały też Alphabet (właściciel Google'a) i Microsoft. Przychody Google Cloud wzrosły aż o 63 proc., zaś Microsoft Azure o 40 proc. Obydwie spółki zanotowały też wyższy od spodziewanego roczny wzrost dochodów i zysku netto. W przypadku dochodów, liczby Microsoftu poprawiły się o 18 proc., a Google - 22 proc.
Zwycięzcą dnia w opinii inwestorów okazał się Alphabet, którego akcje wzrosły po zamknięciu sesji o niemal 7 proc. Akcje Microsoftu potaniały o ponad 2 proc.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)








