Szeroko relacjonowana w mediach doroczna gala Costume Institute w Metropolitan Museum of Art przy Piątej Alei, uznawana za jedno z najważniejszych wydarzeń w świecie mody i filantropii, odbyła się w poniedziałekpod hasłem „Sztuka kostiumu”. Impreza pozwoliła zebrać rekordową kwotę 42 mln dolarów, które mają zostać przeznaczone na konserwację i digitalizację zbiorów Costume Institute, liczących ponad 33 tys. obiektów.
Honorowe przewodnictwo nad wydarzeniem objęli szef koncernu Amazon Jeff Bezos z żoną Lauren Sanchez-Bezos. Na czerwonym dywanie pojawiła się m.in. piosenkarka Beyonce, która pełniła funkcję współprzewodniczącej gali wraz z aktorką Nicole Kidman, tenisistką Venus Williams oraz byłą redaktorką naczelną „Vogue'a” Anną Wintour. Dla Beyonce był to powrót na galę po 10 latach.
Pojawiły się też m.in. gwiazdy muzyki Rihanna, A$AP Rocky i Madonna, a także teninistka Naomi Osaka. Prezentowane kreacje, często o charakterze performance'u, nawiązywały bezpośrednio do historii sztuki, w tym klasycznego malarstwa i rzeźbiarstwa.
– Pamiętajmy, co czyni nas ludźmi. Natura do nas przemawia – mowiła cytowana przez AP artystka Janelle Monae, wpisując się w artystyczny ton wieczoru, w którym moda po raz kolejny stała się narzędziem ekspresji i komentarza społecznego.
Uwagę mediów zwróciła nieobecność na gali burmistrza Nowego Jorku Zohrana Mamdaniego. Według oficjalnego komunikatu polityk, który deklaruje się jako socjalista, w czasie wydarzenia koncentrował się na problemie rosnących kosztów życia w metropolii.
Wydarzeniu towarzyszyły napięcia poza murami nowojorskiego muzeum. Kilka przecznic dalej grupa około 50 osób protestowała przeciw nierównościom społecznym oraz powiązaniom biznesowym sponsorów gali. Jedna osoba próbowała przedostać się przez policyjne bariery i dotrzeć w okolice czerwonego dywanu, została jednak szybko zatrzymana.
Policja zapewniła, że mimo punktowych prób zakłócenia porządku gala przebiegła zgodnie z planem.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)
Zdjęcia: PAP/EPA/SARAH YENESEL








