Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market
Koszykówka

Liga NBA - Knicks rozbili 76ers, Sochan na ławce

Koszykarze New York Knicks rozbili u siebie ekipę Philadelphia 76ers 137:98 w pierwszym meczu półfinału Konferencji Wschodniej ligi NBA. Cały mecz na ławce rezerwowych gospodarzy przesiedział Jeremy Sochan.
Liga NBA - Knicks rozbili 76ers, Sochan na ławce

Autor: New York Knicks/Facebook

Knicks już po pierwszej połowie prowadzili 74:51, a później jeszcze powiększyli przewagę. Trener Mike Brown z czasem zdjął z parkietu wszystkich podstawowych graczy, ale Sochan okazał się jedynym w nowojorskim zespole, który nie zagrał nawet minutę.

Knicks zostali pierwszą w historii NBA drużyną, która trzy mecze z rzędu w fazie play off wygrała różnicą co najmniej 25 punktów. Wcześniej w świetnym stylu zamknęli rywalizację z Atlanta Hawks, zwyciężając 126:97 i 140:89.

Minionej nocy ich liderem był zdobywca 35 punktów Jalen Brunson. W szeregach gości najwięcej punktów - 17 - uzyskał Paul George.

Rywalizacja będzie się toczyła do czterech wygranych spotkań. Mecz numer dwa w nocy ze środy na czwartek czasu polskiego, również w Nowym Jorku.

Znacznie więcej emocji było w drugim rozegranym tego dnia spotkaniu. Minnesota Timberwolves wygrała na wyjeździe z San Antonio Spurs 104:102.

Prowadzenie zmieniało się 19-krotnie, a 17 razy na tablicy wyników widniał remis. Żadnej z drużyn nie udało się zbudować więcej niż dziewięć punktów przewagi. Ostatnie słowo mogło należeć do Spurs, ale rzut za trzy punkty równo z końcową syreną spudłował Julian Champagnie.

Kluczowym zawodnikiem gości był Anthony Edwards. Z powodu kontuzji kolana występ 24-letniej gwiazdy był wątpliwy, ale ostatecznie zaczął mecz na ławce rezerwowych. Na boisku spędził 25 minut i zdobył 18 punktów, z czego 11 w ostatniej kwarcie.

W szeregach Spurs historyczny występ zaliczył natomiast Victor Wembanyama. 22-letni Francuz zanotował triple-double, na które złożyło się 11 pkt, 15 zbiórek i 12 bloków. Najbardziej niezwykła w tym wyczynie jest liczba bloków. 12 to nowy rekord fazy play off w NBA.

W dodatku wcześniej tylko dwóch koszykarzy miało triple-double, których częścią były bloki: Hakeem Olajuwon zaliczył w 1990 roku po 11 pkt i zbiórek oraz 10 bloków, a Andrew Bynum w 2012 uzyskał po 10 pkt i bloków oraz 13 zbiórek.

We wtorek rozpocznie się rywalizacja w dwóch pozostałych parach. Broniąca tytułu ekipa Oklahoma City Thunder będzie grała z Los Angeles Lakers, a Detroit Pistons z Cleveland Cavaliers. (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama