Według wstępnych ustaleń policji nie była to przypadkowa strzelanina, a ofiary ataku znały napastnika i prawdopodobnie miały z nim kontakty biznesowe.
Na miejscu ataku, do którego doszło w koreańskiej dzielnicy miasta, zwanej Koreatown, interweniowała policja oraz agenci FBI i innych służb federalnych. Sprawca został ujęty po krótkim pościgu.
Carrollton leży około 30 km od Dallas, liczy 130 tys. mieszkańców, w tym ponad 4 tys. osób pochodzenia koreańskiego - podaje Associated Press. (PAP)








