Arsenal Londyn - Atletico Madryt 1:0 (1:0).
Bramka: Bukayo Saka (45).
Sędzia: Daniel Siebert (Niemcy). Pierwszy mecz - 1:1. Awans - Arsenal.
Podobnie jak w ubiegłym tygodniu w Madrycie, tak i w rewanżu w Londynie spotkanie było wyrównane i cechowała je głównie uważna gra w defensywie. Zwycięskiego gola zdobył pod koniec pierwszej połowy Bukayo Saka, który dobił piłkę po uderzeniu Belga Leandro Trossarda, obronionym przez Słoweńca Jana Oblaka.
Były to jedyne celne strzały „Kanonierów” w całym meczu. Atletico również miało dwie takie próby.
Obie strony miały też inne okazje, a tę najlepszą zmarnował w 66. minucie Szwed Viktor Gyokeres. Napastnik Arsenalu, którego bramka 31 marca w Solnie sprawiła, że reprezentacja Polski nie pojedzie na mistrzostwa świata, posłał piłkę z bliska nad poprzeczką, mimo że przed sobą miał tylko Oblaka i nie był pilnowany przez obrońców.
Po drugiej stronie nie popisał się w 86. minucie Norweg Alexander Soerloth, który także znalazł się w dogodnej sytuacji w polu karnym, ale skiksował i piłka zatrzymała mu się pod nogami.
Arsenal zagra w finale po raz drugi w historii. Jedyny poprzedni mecz o trofeum Londyńczycy przegrali - z Barceloną 1:3 w 2006 roku.
W środę wyłoniony zostanie drugi finalista. Bayern i PSG to kluby, które - w przeciwieństwie do Arsenalu i Atletico - odniosły już triumfy w Lidze Mistrzów. Paryżanie dokonali tego w ubiegłym roku i mogą jako drudzy w historii obronić trofeum. Wcześniej udało się to tylko Realowi Madryt, za to dwukrotnie.
Finał zostanie rozegrany 30 maja w Budapeszcie. (PAP)








