Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Departament Stanu: Rubio omówił z papieżem sytuację na Bliskim Wschodzie

Sekretarz stanu Marco Rubio omówił podczas czwartkowego spotkania z papieżem Leonem XIV sytuację na Bliskim Wschodzie i tematy dotyczące półkuli zachodniej, znajdujące się w obszarze wspólnego zainteresowania - podał w oświadczeniu Departament Stanu USA. Resort podkreślił silne relacje Waszyngtonu i Watykanu.
Departament Stanu: Rubio omówił z papieżem sytuację na Bliskim Wschodzie
Papież Leon XIV i Marco Rubio

Autor: PAP/EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT

Tematy dotyczące Bliskiego Wschodu i półkuli zachodniej to jedyne zagadnienia, które zostały wymienione w komunikacie amerykańskiego resortu dyplomacji.

„Spotkanie dowiodło silnych relacji między Stanami Zjednoczonymi a Stolicą Apostolską oraz ich wspólnego zaangażowania na rzecz pokoju i godności ludzkiej” - podkreślono.

Rzecznik Departamentu Stanu Tommy Pigott przekazał również w osobnym oświadczeniu, że Rubio spotkał się też ze swoim watykańskim odpowiednikiem, kardynałem Pietro Parolinem, z którym rozmawiał na temat „trwających wysiłków humanitarnych na zachodniej półkuli oraz starań, by osiągnąć trwały pokój na Bliskim Wschodzie”.

„Dyskusja odzwierciedlała trwające partnerstwo między Stanami Zjednoczonymi i Stolicą Apostolską na rzecz promowania wolności religijnej” - dodał.

Wizyta szefa amerykańskiej dyplomacji w Watykanie trwała ponad dwie godziny. Przed nią Rubio - katolik o kubańskich korzeniach - bagatelizował znaczenie publicznej krytyki prezydenta USA Donalda Trumpa pod adresem papieża Leona XIV i zapowiadał, że zamierza m.in. omówić z nim kwestię Kuby, gdzie Kościół odgrywał ważną rolę w kontaktach między USA i kubańskim reżimem. Rubio zapowiadał, że USA zamierzają wysłać na wyspę dodatkową pomoc humanitarną, lecz rozdysponować ją za pośrednictwem Kościoła.

Wojna z Iranem była zarzewiem publicznego sporu prezydenta Trumpa z papieżem Leonem, który uznał, że nie jest ona „wojną sprawiedliwą”. Trump twierdził - i utrzymywał to w dniach poprzedzających wizytę - że amerykański papież nie ma problemu z tym, by Iran pozyskał broń jądrową. Ocenił, że w ten sposób papież „naraża katolików”.

- Prezydent w zasadzie odniósł się do tego, że Iran nie może posiadać broni nuklearnej, ponieważ użyłby jej przeciwko miejscom, w których mieszka wielu katolików, chrześcijan i wyznawców innych religii - tłumaczył Rubio.

Oskar Górzyński (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama