Portal wspierany merytorycznie i instytucjonalnie przez media publiczne będzie budował własną redakcję. Start portalu planowany jest na maj tego roku.
List intencyjny w tej sprawie podpisał w czwartek w siedzibie Telewizji Polskiej dyrektor generalny Polskiej Agencji Prasowej Marek Błoński, dyrektor generalny Telewizji Polskiej Tomasz Sygut oraz redaktor naczelny Polskiego Radia Paweł Majcher.
Projekt jest wspierany przez Ministerstwo Cyfryzacji. Obecny na konferencji prasowej wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zauważył, że natłok informacji, z którym codziennie człowiek spotyka się jest olbrzymi. - Cyfryzacja, nowe technologie weszły do życia człowieka tak blisko, że budzimy się często z telefonem i informacją i z tym samym telefonem zasypiamy. Informacja stała się częścią naszego życia, ale obudziła też demony. Demony odpowiedzialności za to, że często mamy do czynienia z informacją niesprawdzoną, niepotwierdzoną, a czasami wręcz fałszywą - mówił.
Szef resortu cyfryzacji przypomniał również o dwóch wydarzeniach z minionego roku - ataku dywersji na kolej w listopadzie oraz naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony we wrześniu. - Kiedy rozpoczął się atak dronowy, równolegle rozpoczęła się w Polsce fala dezinformacji siana przez rosyjskie trolle, przez służby, które to adresowały, przez niestety zmanipulowanych pełnomocników. (...) Dezinformacja stała się zatem częścią wojny hybrydowej - dodał.
Podkreślił, że misją mediów publicznych w czasach wojny hybrydowej jest odpowiedzialność za prawdziwą, zweryfikowaną informację. - Cieszę się z inicjatywy, którą wspólnie trzy polskie media publiczne podjęły, która daje gwarancję tego, że w Polsce nie tylko o dezinformacji mówimy, ale i systemowo z nią walczymy. - podsumował Gawkowski.
Z kolei wiceminister cyfryzacji Paweł Olszewski, zwrócił uwagę na trzy zasadnicze filary przeciwdziałania dezinformacji - obserwację, reakcję i edukację. Dodał, że resort realizuje te filary nie tylko poprzez współpracę z mediami, ale także z NASK, który - jak poinformował - obsłużył prawie 30 tys. zgłoszeń do połowy roku.
Obecny na konferencji dyrektor generalny Telewizji Polskiej Tomasz Sygut oświadczył, że to pierwszy w historii mediów publicznych projekt, gdzie trzech największych nadawców publicznych będzie ze sobą w ten sposób współpracować. - To nie jest projekt, w którym my będziemy rywalizowali czy ścigali się z naszymi kolegami, państwem, czy mediami komercyjnymi. Bo w zasadzie można powiedzieć „sprawdzajmy to razem” - zaapelował.
Rolą Telewizji Polskiej w projekcie będzie dbanie o zasięg i mocne osadzenie danego tematu w debacie publicznej. Duży wpływ w inicjatywie mają odegrać programy fact-checkingowe TVP Info, takie jak „Wykrywacz kłamstw”, „Sprawdzamy” i „Kłamstwo nie przejdzie”. Planowane jest również uruchomienie na portalu TVP Info formatu „Sprawdzam to Extra”.
Natomiast Polska Agencja Prasowa będzie wzmacniała projekt od strony analitycznej, nadając publikowanym treściom precyzję oraz agencyjny standard opisu. Dodatkowo PAP będzie odpowiedzialna za przygotowanie cotygodniowego newslettera podsumowującego najważniejsze dezinformacyjne „zagrożenia tygodnia”, uzupełnione o kontekst lokalny, krajowy i międzynarodowy. PAP zrealizuje również we współpracy z Instytutem Badań Rynkowych i Społecznych badanie opinii publicznej, które dwa razy w roku pozwoli ocenić poziom świadomości społecznej w zakresie dezinformacji.
Dyrektor Generalny PAP Marek Błoński powiedział, że projekt „Sprawdzam to” to nie tylko kolejny portal czy ośrodek integrujący działalność fact-checkingową publicznych mediów, ale także element budowy systemu odporności informacyjnej państwa. - Chcielibyśmy, żeby depesze Polskiej Agencji Prasowej niosły za sobą wartość referencyjną, czyli taką, że wiemy, że to jest źródło wiarygodne, wiadomości są zweryfikowane, a rzetelność i warsztat dziennikarski PAP-u gwarantują referencyjność tych informacji - zaznaczył.
Jak mówił korzystając z dostępnych źródeł i łącząc siły mediów publicznych mogą one skutecznie przeciwdziałać dezinformacji. - Wierzymy, że to nie jest jakaś jednostkowa inicjatywa, tylko część większego systemu, który konsekwentnie pod egidą MC jest budowany - dodał.
Z kolei zdaniem redaktora naczelnego Polskiego Radia Pawła Majcher projekt będzie starciem pomiędzy technologią, sztuczną inteligencją i botami, które kreują fake newsy, a realnym dziennikarzem. - Jestem pewien, że tę walkę realni dziennikarze wygrają - przyznał.
Zadaniem Polskiego Radia w projekcie będzie pogłębianie i rozwijanie na swoich antenach tematyki związanej z demaskowaniem dezinformacji. PR podczas swoich audycji będzie również tłumaczyć mechanizmy manipulacji i porządkować wiedzę w tym zakresie. Istotną rolę odegrają także podcasty Polskiego Radia. (PAP)









