Temu postępowi towarzyszyły głębokie globalne nierówności. Podczas gdy w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych prawie 80 proc. młodych osób w wieku 18-25 lat studiowało, w Afryce Subsaharyjskiej odsetek ten sięgał zaledwie 9 proc.
Na uczelniach wyższych przeważają studentki. W 2024 r. na 100 mężczyzn przypadało w nich 114 kobiet. Jednocześnie kobiety stanowią mniejszość wśród osób z doktoratem i piastujących stanowiska w kierownictwie uczelni.
Coraz więcej młodych ludzi studiuje za granicą. W 2023 r. było ich 7,3 mln, trzykrotnie więcej niż w 2000 r. Odsetek ten pozostaje jednak niewielki w skali światowej – zaledwie 3 proc. wszystkich studentów uczy się poza granicami swoich krajów.
Niezmieniona pozostaje grupa krajów, do których młodzi ludzie najchętniej wyjeżdżają na studia. Na Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię, Australię, Niemcy, Kanadę, Rosję i Francję przypada połowa wszystkich studentów zagranicznych.
UNESCO podkreśliło, że znaczny wzrost liczby studentów zwiększył presję na systemy edukacji wyższej przy ograniczeniach budżetowych. W 2022 r. wydatki publiczne na ten sektor wynosiły 0,8 proc. światowego PKB przy dużych różnicach regionalnych, np. w Europie Zachodniej i USA wydawano na edukację wyższą średnio 1,11 proc. PKB, a w Azji Środkowej - średnio 0,44 PKB.
Niewystarczające finansowanie przekłada się na mniejszą dostępność spowodowaną wzrostem czesnego oraz na większe zadłużenie studiujących - podkreśliło UNESCO.
Agenda ONZ ostrzegła też, że w sferze wolności akademickiej następuje regres i tylko niecałe 15 proc. państw uważa dobrostan nauczycieli akademickich za priorytet. Wyzwaniem jest również transformacja cyfrowa i rozwój AI w sytuacji, gdy aż jedna trzecia ludności świata nie ma dostępu do internetu.(PAP)









