Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Ćwierć wieku zabawy i czynienia dobra: Bal Królowej ZPPA

Historia Balu Królowej Związku Podhalan Północnej Ameryki ma już ćwierć wieku. Tę formę wspólnej zabawy połączonej ze zbiórką funduszy na wsparcie dzieci i osób potrzebujących zapoczątkowano w 2001 r. Pod koniec kwietnia impreza odbyła się  w Domu Podhalan z udziałem kilkuset osób.
Ćwierć wieku zabawy i czynienia dobra: Bal Królowej ZPPA

Autor: Andrzej Baraniak

25. edycja Balu Królowej ZPPA była zorganizowana 25 kwietnia w Domu Podhalan przez obecną królową Natalię Król, jej rodzinę z ojcem Janem Królem, prezesem związku na czele, oraz licznym gronem działaczy kół związkowych, tancerek i tancerzy zespołów folklorystycznych.

– Dzisiejszy wieczór jest dla mnie ogromnym zaszczytem i radością, że możemy być razem. Jesteśmy tutaj nie tylko po to, żeby się bawić, ale przede wszystkim po to, żeby czynić dobro. Kontynuujemy piękną tradycję zapoczątkowaną w 2001 r. przez królową Katarzynę Stopkę. Dzięki takim ludziom możemy być tutaj razem – powiedziała Natalia Król witając liczną rzeszę gości honorowych i uczestników.

Wicekonsul Agata Grochowska życzyła uczestnikom udanego wieczoru i zebrania jak największej kwoty pieniędzy.

– Miło mi być tutaj na balu królowej. Tak bardzo licznie zgromadzona publiczność robi wrażenie i potwierdza, że Natalia cieszy się ogromną, w pełni zasłużoną popularnością – – powiedziała wicekonsul. – Natalio, jesteś cudowną królową, tak jak i twoje poprzedniczki. Jestem tutaj piąty rok i pamiętam pierwsze moje wybory królowej. Co roku mam przyjemność gościć tutaj w Domu Podhalan i cieszyć się państwa obecnością. Zżyłam się z każdą królową. Natalio, przygotowałaś przepiękną uroczystość. Bardzo się angażujesz w działalność podhalańską i polonijną. Cieszę się, że bywasz też u nas. Dziękuję za ostatnią wizytę w konsulacie z nowym zbójnikiem Andrzejem Błachutą. Gratuluję rodzicom Natalii, Dorocie i Janowi oraz siostrom bliźniaczkom. Macie cudowną córkę i siostrę.

Natalia Król dziękowała licznej grupie osób wspierających ją przy organizacji balu i pozyskiwaniu sponsorów, koleżankom z zespołu Siumni oraz innych grup tanecznych, w których występowała. Szczególnie serdeczne podziękowania skierowała do najbliższych.

– Kochani mamo i tato. Z serca dziękuję wam za wszystko, co dzisiaj mam i umiem. Za pomoc w przygotowaniu balu, za każdy gest wsparcia, za to, że pomagacie mi spełniać moje marzenia i prowadzicie mnie do ich spełnienia. Za cierpliwość, troskę i dobre rady, za wspólne pokonywanie każdej przeszkody i każdej wady. Dziś w tym wyjątkowym dniu z wdzięcznością składam wam podziękowania, bo bez was nie byłoby tych marzeń, ani tak cudownych w mym życiu wydarzeń. Mamo, tato, wielki Bóg zapłać. Również pragnę podziękować moim siostrzyczkom – Wiktorii i Klaudii za to wsparcie. Kocham was wszystkich – dziękowała Natalia.

Gospodyni balu otrzymała liczne podziękowania od rodziny, koleżanek, kolegów, znajomych i przyjaciół. Życzeniom i słowom uznania nie było końca. W finale oficjalnej prezentacji, przy dźwiękach tradycyjnego „sto lat”, koledzy z zespołu Siumni kilkukrotnie podrzucili królową pod sufit góralskiej chałupy. Okolicznościowy wiersz o królowej odczytała Helena Morawa, prezes Koła Maruszyna. Na scenie pojawiły się także byłe królowe z pierwszą Królową Podhalan Barbarą Wytrwał, która uzyskała tytuł w 1984 roku.

Jedną z beneficjentek dochodów uzyskanych z balu jest Joanna Dratwa, która od paru lat prowadzi w Ghanie akcję karmienia bezdomnych dzieci. W obecnym czasie pod opieką kierowanej przez nią fundacji 4Kids Africa jest 168 dzieci, które otrzymują posiłki i ubrania do szkoły. Fundacja wybudowała pierwszą w historii wioski łazienkę. Ma swój udział w remoncie dachu na szkole.

– Mamy coraz większą liczbę podopiecznych dzieci. Potrzebne są nam pieniążki, aby te dzieci otrzymały bezpłatny posiłek, żeby kontynuować tę misję. Ja sobie nie wyobrażam, że może nadejść taki dzień, że nie będziemy mogli dzieciom dać jedzenia. Dziękujemy za wsparcie, bo dzięki niemu te dzieci nie chodzą spać głodne. Więcej o naszej fundacji i działalności w tym afrykańskim kraju można przeczytać na stronie FB wpisując moje imię i nazwisko – powiedziała Joanna Dratwa.

W części artystycznej wieczoru w okolicznościowym koncercie zaprezentował się zespół folklorystyczny Siumni, którego Natalia jest członkinią oraz tancerki z Polski. Duszpasterskiego błogosławieństwa udzielili zgromadzonym kapelani góralskiej organizacji: kapelan o. Franciszek Czaicki oraz wicekapelani – o. Michał Blicharski i ks. Mariusz Nawalaniec.

Atrakcją balu, obok tańca przy muzyce zespołu Kumaraci, była loteria fantowa oraz aukcja, na której do wylicytowania były liczne prezenty od sportowców, stroje góralskie, wyroby rękodzieła artystycznego, wyroby jubilerskie oraz wiele innych upominków. Imprezę prowadzili wiceprezes ZPPA ds. kultury Karolina Stafeira i Wojtek Gondek. Organizatorzy liczą, że dochód z imprezy przekroczy 100 tysięcy dolarów.

W gronie uczestników obecna była liczna rodzina Natalii oraz goście z Polski. Przybyła pochodząca z Białego Dunajca laureatka tytułu „Najswarniejso górolecka” Martyna Kasprzycka, radna Gminy Poronin Anna Skupień, tancerze zespołu Białodunajcanie Sylwia Piszczór i Krzysztof Mulica, Anna Bąk, prezes ZP w miejscowości Dzianisz, twórczyni ludowa Anna Sarnowska, prof. Izabela Kimak z UMCS w Lublinie. Prezes Legionu Młodych Polek Cherilyn Denisuk, prezes Związku Lekarzy Polskich Józefina Długopolska, królowe Parady 3 Maja: Justyna Szkaradek, Amelia Wiski, Isabella Kardasz i Kaja Karkut. Obecna była także choreograf Teatru Tańca Wici Magdalena Solarz i wielu innych.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak/NEWSRP
Zdjęcia dostępne są na stronie:
www.newsrp.smugmug.com


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama