Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Wisłoka w play-off. Czarni ograli Eagles

Występująca w United Premier Soccer League Wisłoka Chicago pokonała na wyjeździe TBD FC Madison 2:1 i zapewniła sobie na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu regularnego udział w play-off. W inauguracyjnym meczu Midwest Premier League piłkarze Eagles wygrali w czwartek z Sueno FC 5:3, ale w poniedziałek niespodziewanie ulegli Czarnym Jasło Chicago 0:1. W Premier Soccer League Wisła odniosła trzecie zwycięstwo, tym razem wygrywając z Jagiellonią 3:1. W Lidze Podhalańskiej trwa zacięta walka o podium, o które walczą cztery zespoły.
Wisłoka w play-off. Czarni ograli Eagles
Czarni Jasło Chicago mieli po meczu z Eagles powody do radości

Autor: Facebook/Czarni Jasło Chicago

Pierwsza połowa meczu w Madison nie nastrajała optymistycznie. Gospodarze objęli prowadzenie i zanosiło się na powtórkę z przeszłości, kiedy Wisłoka w stolicy Wisconsin traciłą już punkty. Na szczęście druga odsłona była dla zespołu trenera Macieja Szczepińskiego znacznie lepsza. Mnożyły się kombinacyjne akcje biało-zielonych i na ich efekty nie trzeba było długo czekać. W 60 minucie wyrównał Patryk Moskal, a dziesięć minut później Patryk Knap przesądził o wyniku meczu. Były to ich drugie celne trafienia w tym sezonie.
Komplet punktów sprawił, że na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu regularnego Wisłoka zapewniła sobie grę w play-off. Nie wiadomo jeszcze z którego miejsca. W dalszym ciągu są bowiem szanse na pierwsze, ale przy zbiegu nieszczęśliwych okoliczności może wylądować na trzecim.

Prowadzący w tabeli Chicago Nation FC nie spuszcza z tonu i po pokonaniu Chicago KICS FC 3:0 wyprzedza Wisłokę o dwa punkty. Ta z kolei ma tylko „oczko” przewagi nad Round Lake Evolution FC, który w wyjazdowym meczu wygrał z Diverse City FC Pro Academy 3:1. Porażka tej ostatniej oznaczą, że tracąc sześć punktów do Wisłoki, praktycznie straciła szansę na drugie miejsce.

Najbliższa kolejka, która ze względu na długi weekend Memorial Day, zostanie rozegrana za dwa tygodnie, może mieć dla czołówki tabeli kluczowe znaczenie. Dojdzie w niej do konfrontacji Round Lake Evolution z Chicago Nation FC. Jeżeli zakończy się ona zwycięstwem gospodarzy, to zrównają się punktami z dotychczasowym liderem i otworzą Wisłoce szanse na objęcie prowadzenia, pod warunkiem, że ta w sobotę 30 maja pokona ona własnym boisku Diverse City FC Pro Academy.

Zainaugurowali sezon piłkarze Eagles i Czarnych Jasło Chicago występujący w Heartland Division 2 Midwest Premier League. Dla pierwszych jest to debiut w tej lidze, drudzy grają w niej już po raz czwarty.

W swoim pierwszym meczu „Orły” pokonały Sueno City 5:3. Po dwie bramki zdobyli Krystian Niziołek i Jasminko Dizdarevic, który umiejętnościami strzeleckimi popisuje się także w Wisłoce i Szaflarach.

Komplet punktów z rywalem, mającym w swoim składzie pięciu piłkarzy z rezerw Chicago Fire, dawało zespołowi trenera Piotra Śliwy nadzieję na kolejne zwycięstwo, tym razem z Czarnymi, tym bardziej, że była okazja do rewanżu za porażkę sprzed dwóch lat w halowym sezonie Premier Soccer League, która kosztowała najbardziej utytułowany polonijny zespół utratę mistrzowskiego tytułu.

Nic z tego nie wyszło. Już w 20 minucie Łukasz Szczęśniak zdobył dla Czarnych prowadzenie i jak się później okazało było to jedyne celne trafienie, ustalające wynik meczu. Podopieczni trenera Macieja Orłowskiego skutecznie się bronili, nawet wtedy, kiedy w drugiej połowie po zejściu z boiska za czerwone kartki, przyszło im grać w “dziewiątkę”. Było to ich pierwsze zwycięstwo na odkrytym stadionie od wielu miesięcy, bowiem ostatni sezon w Midwest Premier League zakończyli z zerowym dorobkiem punktowym.

„Czarni oddali tylko jeden celny strzał i właśnie on rozstrzygnął losy meczu. Ta porażka boli, bo mamy świadomość tego, że mieliśmy przewagę, stworzyliśmy kilka stuprocentowych okazji, w drugiej połowie praktycznie nie schodziliśmy z połowy rywala. Co z tego, skoro nie udało się tego przełożyć na zdobyte bramki. Rywal bronił się bardzo skutecznie i konsekwentnie do samego końca, za co należą mu się pochwały. My natomiast będziemy szukać kolejnej szansy z nim już w środę 27 maja, także w Bensenville. Może tym razem się uda” – powiedział niepocieszony po meczu Piotr Śliwa.

Drugie polonijne derby miały miejsce w Premier Soccer League. Spotkały się w nich niepokonane dotąd w Major Division B Wisła i Jagiellonia. Spotkanie rozgrywane na słabo przygotowanej murawie było wyrównane, a o jego wyniku zadecydowała lepsza skuteczność „Wiślaków” i większa ilość błędów „Jagi”. Bramki dla tych pierwszych zdobyli Łukasz Kalkowski, Daniel Siwiec i Kamil Maćko, a honorowego gola dla drugich zdobył Marcin Boratyński.
Zwycięstwo Wisły 3:1 umocniło ją na drugim miejscu. Z kompletem 9 punktów zajmuje ona drugie miejsce, ustępując SC Hammers gorszym bilansem bramek. Jagiellonia z sześcioma punktami jest trzecia.
Pierwszy punkt w First Division zdobyła Unia Chicago, remisując z Realem Eagles 2:2 (bramki: Nathan Lang i Łukasz Borys), natomiast Błyskawica po porażce z FC Dinarą 0:3, zajmuje z zerowym dorobkiem ostatnie miejsce w tabeli Major Division A.
W Lidze Podhalańskiej trwa zacięta walka o podium. Tytuł mistrzowski zapewniła sobie już wcześniej Orawa (28 pkt), ale szanse na pozostałe dwa miejsca mają jeszcze cztery zespoły.
Szaflary (19 pkt), gromiąc Podhale (13 pkt) 6:1, są o krok od wicemistrzostwa. Ratułów (16 pkt), pokonując ostatniego w tabeli Odrowąża awansował na trzecie miejsce. Z kolei piłkarze Czarnych Czarny Dunajec, którzy dwa poprzednie mecze oddali walkowerem, przegrali z Baciarami 3:6 i odpadli z rywalizacji.

Dariusz Cisowski
[email protected]

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama