Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Z okazji Dnia Dziecka…

Każdy z nas zapewne złoży życzenia swojemu dziecku. Być może naszykujemy jakąś niespodziankę, kupimy jakiś upominek, czy zaplanujemy jakieś wyjście. Czy będzie to wyjątkowy dzień, czy raczej jeden z wielu, które zwyczajnie przeminą?
Z okazji Dnia Dziecka…

Autor: Adobe Stock

Pamiętam, jak jeden z moich znajomych wrócił wraz z rodziną z urlopu w przeddzień urodzin swojej córki. Całe zamieszanie wyjazdowe sprawiło, że nie mieli tortu, więc ten niewiele myśląc wyskoczył do pobliskiego sklepu, aby kupić chociaż babeczkę, w którą wetknął świeczkę i tak przygotowany wrócił do swojej córki. Obudzone dziecko było tak zaskoczone, że od tamtego czasu dopytuje, czy znów może mieć babeczkę. Całkowicie przez przypadek powstałą tradycja, która we wszystkich budzi przyjemne wspomnienia. Być może w Dniu Dziecka, to właśnie w Waszym domu narodzi się jakiś rodzinny zwyczaj, który zostanie z Wami na dłużej? 

Jestem bardzo ciekawa, jak uczcicie ten wyjątkowy dzień, czy macie już jakieś swoje sprawdzone sposoby, aby wszyscy się dobrze bawili, a także czego będziecie życzyć swoim pociechom i sobie?

Ode mnie dla Ciebie

Z pełną premedytacją wspomniałam powyżej również o Was – Rodzicach, jako odbiorcach życzeń w Dniu Dziecka. Chciałabym, aby każdy z Rodziców pamiętał, że sam też kiedyś był dzieckiem i wciąż mieszka w nim przynajmniej jakaś mała dziecięca cząstka, która wciąż lubi się bawić, jest ciekawa świata, wciąż widzi wszystko w jasnych barwach i nadal ma poczucie, że ma przed sobą całe życie.

W związku z tym chciałabym życzyć Ci Drogi Rodzicu, abyś zawsze pamiętał, że radość, śmiech i dobra zabawa, nie są wyłącznym przywilejem dzieciństwa, ale należą się również nam – tym nieco starszym dzieciom. Śmiech dotlenia nasz organizm, poprawia samopoczucie, a do tego zjednuje ludzi. Jeżeli wprowadzisz nieco więcej radości, śmiechu, poczucia humoru do swojego domu i swoich relacji, takie posunięcie może okazać się punktem zwrotnym, po którym nic już nie będzie takie jak wcześniej.

Bardzo podobnie jest z ciekawością świata i pewnego rodzaju głodem życia, kiedy wciąż dążysz do realizacji swoich marzeń, obserwując jednocześnie, co przynosi życie. Ciekawość napędza, energetyzuje, a także zachęca innych do działania. Zamiast więc gnuśnieć w fotelu przed telewizorem/telefonem/laptopem, zachęcam do intensywniejszego zainteresowania się tym, co dzieje się wokół nas, na zewnątrz, czy też u naszych bliskich. Nasi domownicy, a przede wszystkim dzieci potrzebują uwagi i zainteresowania, niezależnie od tego, czy mają lat pięć, piętnaście, czy dwadzieścia.

Na koniec, życzę Ci również Drogi Rodzicu, abyś zaczął dostrzegać i doceniać wszystko, co już osiągnąłeś i nad czym pracujesz każdego dnia. Robisz, co możesz, dajesz z siebie dokładnie tyle ile jesteś w stanie. Na pewno w tym wszystkim pojawiają się błędy, potknięcia, słabości, ale te niech będą dla Ciebie wyłącznie nauką i chwilowymi przerwami, w Twojej codziennej podróży. Nie wstydź się korzystać z pomocy i prosić o nią, gdy tego potrzebujesz – to jedynie dowód na to, że Ci zależy i wciąż chcesz się rozwijać, nawet jeśli aktualnie masz poczucie, że czegoś Ci brakuje.

Dla dzieci

Choć na szybko przychodzą nam do głowy najczęściej całkiem podstawowe życzenia, jak chociażby „Wszystkiego najlepszego”, to niekiedy warto zastanowić się nieco dłużej nad tym, co się kryje w tych słowach, czego tak naprawdę życzymy naszym dzieciom. Być może przyjdzie nam do głowy to, aby były szczęśliwe, ale oczywiście idzie za tym praca, więc może warto, aby miały siłę walczyć o swoje marzenia, realizować swoje pasje…

Marzy mi się, aby nasze dzieci potrafiły czerpać satysfakcję z życia i ze swoich działań. Chciałabym, aby umiały docenić nie tylko to, co mają, ale również to, co robią – wysiłek, jaki wkładają w szkołę, czy w budowane przez siebie relacje. Choć dorosłym wydaje się nieraz, że dzisiejsza szkoła i nauka jest znacznie łatwiejsza niż była kiedyś, a budowanie relacji przychodzi naturalnie, to warto pamiętać, że współczesność oprócz wielu udogodnień i ułatwień, stawia również granice i mury, w postaci: fake newsów, natłoku informacji, ogromnej dostępności „rozrywki” indywidualnej, czy mediów społecznościowych, które wcale nie są tak bardzo społecznościowe, jak się wydaje.

Chciałabym bardzo i życzę tego wszystkim dzieciom, aby miały dzieciństwo, do którego będą po latach mogły wracać z uśmiechem na twarzy, w którym będą dostawały miłość, troskę, poczucie bezpieczeństwa i wsparcie dokładnie w takich ilościach, jak tego potrzebują, aby pewnego dnia stać się samodzielnymi, silnymi ludźmi, troszczącymi się tak o siebie, jak i o swoich bliskich, a także swoje otoczenie.

Wspaniałego Dnia Dziecka!

Iwona Kozłowska

jestem pedagogiem, mediatorem, a także Praktykiem i Masterem Emotion NLP. Od 2006r. pracuję z dziećmi, młodzieżą, a także ich rodzicami, nieustannie poszerzając swój warsztat pracy.
Po godzinach natomiast jestem całkiem zwyczajną mamą, której również zdarza się nadepnąć na rozrzucone klocki, czy też mierzyć się z wyzwaniami pod tytułem: „Nie chcę jeszcze iść się myć!”, lub „Jeszcze tylko 5 minut…”
Moją wielką pasją jest odkrywanie i wspieranie potencjału jaki drzemie w każdym dziecku i w każdym rodzicu. Głęboko wierzę, bo widzę to na swoim przykładzie, że nawet mając dzieci u boku, można realizować swoje marzenia i cele. Jednocześnie, takim podejściem można „zarażać” swoje dziecko, następnie je wspierać, a później wzajemnie się motywować i czerpać ze swoich doświadczeń.
Prowadząc MamoKompas pomagam mamom sprawić, aby ich podróż wychowawcza była przyjemna, ciekawa i wzbogacająca!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama