W swoim wystąpieniu, wygłoszonym w środę, 27 maja w stanowym Kapitolu w Springfield, senator Durbin podsumował swoje najważniejsze osiągnięcia legislacyjne oraz zachęcał młodsze pokolenie polityków do kontynuowania jego działań.
Pochodzący z East St. Louis polityk przez większość swojej kariery pełnił funkcję drugiego najważniejszego Demokraty w Senacie. Działalność polityczną rozpoczął jeszcze jako student Georgetown University, odbywając staż u senatora Paula Douglasa.
Podczas przemówienia Durbin przypomniał swoje działania przeciwko przemysłowi tytoniowemu. Opowiedał, jak w latach 80. leciał samolotem w części dla palących pasażerów, co zainspirowało go do przygotowania ustawy zakazującej palenia na pokładach pasażerskich maszyn. Przepisy weszły w życie w 1988 roku.
Senator podkreślił także swoje zaangażowanie w kwestie imigracyjne, szczególnie w promowanie tzw. DREAM Act — projektu ustawy mającej zapewnić legalizację statusu osobom wwiezionym do Stanów Zjednoczonych jako dzieci. Sprawa Dreamersów zawsze była bliska Durbinowi. W grudniu ub. r. wraz z republikańską senator Lisą Murkowski z Alaski przedstawił w Senacie najnowszą, ponadpartyjną wersję ustawy. Przypomniał wówczas, że prowadzi starania o uchwalenie tej propozycji od 2001 r.
W 2012 r., po kolejnym odrzuceniu ustawy, Durbin współpracował z ówczesnym prezydentem Barackiem Obamą nad stworzeniem niejako „na pocieszenie” rozporządzenia wykonawczego DACA. We wrześniu 2024 r. około 530 tys. osób miało aktywny status DACA. Od 2025 r. dotychczasowi beneficjenci DACA mogą odnawiać swój status, lecz nie są przyjmowane nowe wnioski na czas zakończenia rozpatrywania przyszłości programu przez sądy.
Polityk wspomniał również o swoich skutecznych staraniach na rzecz uzyskania federalnych funduszy dla Illinois, w tym środków na modernizację infrastruktury kolejowej w Springfield oraz działania mające powstrzymać inwazyjne gatunki ryb przed przedostaniem się do Wielkich Jezior.
Durbin wspominał też swoje imigranckie pochodzenie. Matka senatora była imigrantką z Litwy. Durbin przez dziesięciolecia przechowywał jej certyfikat naturalizacji i eksponował w swoim biurze na Kapitolu. Jak podkreślił, chciał, aby ludzie wiedzieli, że jest „dumny z tego, że jest synem imigrantki”.
Kończąc swoje wystąpienie, 81-letni Durbin nawiązał do słów Abrahama Lincolna i jego słynnego przemówienia „House Divided”, wygłoszonego w Springfield w 1858 roku.
– Abraham Lincoln ostrzegał, że podziały w Ameryce dotyczące niewolnictwa mogą zniszczyć nasz naród. Dziś widzimy podobne podziały – powiedział Durbin. – Wyzwania, przed którymi stoimy, mogą być równie poważne, zwłaszcza gdy podważane są demokratyczne normy, takie jak akceptowanie wyników wyborów – zaznaczył.
Wystąpienie zostało ciepło przyjęte przez większość obecnych na sali polityków, w tym gubernatora JB Pritzkera oraz przedstawicieli władz stanowych. Jednak członkowie konserwatywnego Illinois Freedom Caucus zbojkotowali przemówienie.
W listopadowych wyborach powszechnych mieszkańcy Illinois wybiorą następcę Dicka Durbina. W wyborach na senatora Illinois zmierzą się Demokratka Juliana Stratton, obecna wicegubernator i Republikanin Don Tracy, b. Przewodniczący Partii Republikańskiej w Illinois.
Joanna Marszałek
[email protected]

