Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Media: Trump prosił chińskiego przywódcę Xi Jinpinga o pomoc w zakończeniu wojny Rosji z Ukrainą

Prezydent USA Donald Trump poprosił w maju podczas wizyty w Pekinie przywódcę ChRL Xi Jinpinga o wywarcie wpływu na Rosję i pomoc w zakończeniu wojny w Ukrainie – ujawnił we wtorek hongkoński dziennik „South China Morning Post”, powołując się na anonimowe osoby zaznajomione z przebiegiem rozmów.
Media: Trump prosił chińskiego przywódcę Xi Jinpinga o pomoc w zakończeniu wojny Rosji z Ukrainą

Autor: Adobe Stock

Gazeta poinformowała, że amerykański przywódca naciskał na Xi, by skłonił Władimira Putina do negocjacji. Sam Trump odnosił się do tych dyskusji w powściągliwy sposób, potwierdzając jedynie, że poruszono temat wojny rosyjsko-ukraińskiej. „Chcielibyśmy, aby ten konflikt został rozwiązany” - skwitował lakonicznie przywódca USA.

Według informatorów „SCMP” agendę amerykańsko-chińskiego szczytu całkowicie zdominowały jednak kwestie dotyczące handlu oraz inwestycji. Z kolei w pozostałej części dyskusji pierwszeństwo przed sprawą Ukrainy miały zagadnienia związane z Tajwanem i Iranem.

Bezpośrednie negocjacje rosyjsko-ukraińskie załamały się po rozmowach w Turcji w lipcu 2025 r. Od tego czasu Waszyngton wywierał presję na osiągnięcie porozumienia również na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

Dziennik z Hongkongu zwrócił uwagę na fakt, że presja na Pekin ze strony Waszyngtonu zbiegła się w czasie ze wzmożonymi rosyjskimi atakami na Ukrainę. Tylko 24 maja Moskwa wystrzeliła na ten kraj 600 dronów i 90 pocisków, w tym zdolną do przenoszenia głowic nuklearnych rakietę hipersoniczną średniego zasięgu Oriesznik. Kreml groził też kolejnymi atakami na Kijów.

Zaledwie kilka dni po wyjeździe Trumpa z Pekinu Xi gościł tam Putina. Przywódcy podpisali wspólną deklarację, w której Rosja z zadowoleniem przyjęła chęć Chin do odegrania „konstruktywnej roli w rozwiązywaniu kryzysu ukraińskiego środkami politycznymi i dyplomatycznymi”. (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama