Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Nowy termin gali korespondentów przy Białym Domu; poprzednia przerwana próbą zamachu

Stowarzyszenie Korespondentów przy Białym Domu (WHCA) ogłosiło we wtorek, że 24 lipca powtórnie zorganizuje swoją coroczną galę. Kwietniowa impreza została przerwana po udaremnionej próbie zamachu na prezydenta Donalda Trumpa. Sam Trump zapowiedział, że weźmie udział w wydarzeniu.
Nowy termin gali korespondentów przy Białym Domu; poprzednia przerwana próbą zamachu

Autor: Adobe Stock

Informację o ponownej organizacji gali podała przewodnicząca stowarzyszenia Weijia Jiang z CBS.

„Ta gala będzie nie tylko okazją do realizacji naszego programu. Będzie też deklaracją tego, że w życiu Amerykanów nie ma miejsca na przemoc, a wolna prasa nie da się zastraszyć i zmusić do milczenia” - powiedziała Jiang. Zapowiedziała też, że nowa impreza będzie bardziej „kameralna”, a towarzyszyć jej będą zaostrzone środki bezpieczeństwa.

Trump wyraził zadowolenie z wyznaczenia nowego terminu i zapowiedział, że weźmie udział w wydarzeniu. Poinformował też, że gala odbędzie się w hotelu Waldorf Astoria nieopodal Białego Domu. Jak przypomniał, jest to hotel, który poprzednio nosił jego imię (Trump International Hotel), zanim został w 2021 sprzedany nowym właścicielom.

„To bardzo dobra wiadomość, bo nie możemy pozwolić, by szaleńcy zmieniali nasz styl życia, a nawet jego harmonogram” - napisał Trump we wpisie na platformie Truth Social. „Nie wiem, czy wygłoszę te same, dość złośliwe oświadczenia, przynajmniej w odniesieniu do niektórych osób, ale wkrótce się przekonamy” - dodał. Trump mówił wcześniej, że przygotował ostre wystąpienie pod adresem prasy.

Poprzednia gala, która odbyła się w hotelu Washington Hilton 25 kwietnia, została przerwana po tym, jak 31-letni Cole Allen usiłował wtargnąć do sali balowej z pistoletem i strzelbą, planując zabić prezydenta i członków jego gabinetu. Został zatrzymany tuż za pierwszym punktem kontrolnym Secret Service. Według prokuratury podczas strzelaniny z funkcjonariuszami postrzelił jednego z nich w kamizelkę kuloodporną. Funkcjonariusz nie odniósł jednak poważnych obrażeń.

Mężczyzna został oskarżony o próbę zabójstwa prezydenta, napaść na funkcjonariusza federalnego oraz przestępstwa związane z posiadaniem i używaniem broni. Grozi mu kara dożywocia.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama