Podczas dialogu z młodzieżą papież podkreślił: - Zachęcam was do wybierania takich wzorów dobrego życia, które będą pociągające zarówno dla was samych, jak i dla innych.
Wspominał także lata swojej posługi w Peru, gdzie był misjonarzem i biskupem: - Przede wszystkim pamiętam świadectwo wiary ludzi naznaczonych wieloma trudnościami, a jednocześnie pełnych nadziei.
- To właśnie spotkanie z ranami i radościami ludzi sprawiło, że wzrastałem na drodze naśladowania Jezusa. Głosząc go innym, sam również byłem przemieniany przez Ewangelię, doświadczając, że słowo Pana niesie pokój tam, gdzie panuje konflikt, i staje się dla wszystkich źródłem pojednania i sprawiedliwości - dodał Leon XIV.
Zwrócił także uwagę na znaczenie ciszy: - Uwalniając się od zgiełku tysięcy głosów, dostrzegamy, że jedne zwodzą nasze pragnienia, inne kupują nas, nie dając prawdziwego pokarmu, jeszcze inne przemawiają w imię własnego interesu. W ciszy rozumiemy, że ideologie przemijają, podczas gdy prawda trwa.
Papież mówił również o roli młodych chrześcijan w społeczeństwie. - Taki jest nasz sposób życia: uczniowie Jezusa są zawsze współcześni swoim czasom, ale nigdy nie są więźniami przemijającego czasu - wyjaśnił.
- Dzięki tej miłości jesteśmy zawsze wolni wobec wszelkiego przymusu i wszelkiego oszustwa. Jesteśmy wolni od mód, ponieważ jesteśmy uczniami prawdy; jesteśmy otwarci na przyszłość - oświadczył Leon XIV.
Wyraził przekonanie, że zadaniem młodzieży jest nadawanie społeczeństwu nowego kierunku i impulsu do przemian.
- Trzeba najpierw umieć odczytywać współczesne społeczeństwo i żyć mądrze, by następnie przemieniać je jako świadkowie Ewangelii - ocenił.
Papież mówił, że należy czerpać radość z własnego wnętrza, nie oczekując, że zapewni ją bogactwo, przyjemność czy władza.
- Wobec pustki obojętności i konformizmu, wobec przemocy wojny i kłamstwa, wy sami bądźcie iskrą nowej ludzkości - wezwał.
Apelował do młodych ludzi, by poszukiwali sprawiedliwości, by byli osobami pragnącymi życia uczciwego i prawego.
Lokalne władze z biegiem czasu podawały coraz wyższą liczbę uczestników spotkania, które odbyło się tuż przy stadionie piłkarskim Santiago Bernabeu, macierzystym obiekcie klubu Real Madryt. Początkowo informowano o 400 tys. obecnych. Następnie policja przekazała, że jest pół miliona osób. Potem władze lokalne podały, że przybyło ok. 600 tys. osób.
Młodzież entuzjastycznie powitała Leona XIV, który przemawiał donośnym głosem. Papież doskonale mówi po hiszpańsku po latach spędzonych w Peru.
Kilkaset tysięcy osób wiele razy wznosiło okrzyk: "To jest młodzież papieża".
Z Madrytu Sylwia Wysocka (PAP)

