Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
Reklama KD Market

Mundial 2026 zbliża się wielkimi krokami - jak Polonia w USA przeżywa nadchodzące święto piłki

Czerwiec 2026 zbliża się szybciej, niż można się spodziewać. Mistrzostwa Świata FIFA wracają na ziemię amerykańską po 32 latach, tym razem w wersji rozszerzonej - 48 reprezentacji, 16 miast-gospodarzy w USA, Kanadzie i Meksyku. Dla polonijnej społeczności w Chicago, Nowym Jorku czy Detroit ten turniej ma znaczenie wykraczające poza zwykłą sportową ciekawość.
Mundial 2026 zbliża się wielkimi krokami - jak Polonia w USA przeżywa nadchodzące święto piłki

Autor: Adobe Stock

Chicago patrzy z boku, ale nie z dystansem

Chociaż Chicago tym razem nie znajduje się na liście amerykańskich miast-gospodarzy, fani futbolu z całego regionu Wielkich Jezior już planują wyjazdy do Dallas, Kansas City, Filadelfii czy New Jersey. Soldier Field nie zobaczy mundialowych meczów, ale chicagowskie polskie restauracje, kluby kibica i pubki na Belmont, Milwaukee i Archer szykują transmisje, polską kuchnię i wspólne kibicowanie.

Niektórzy mówią, że to nawet lepiej. Mniej tłoku w mieście, mniej drogich biletów, a atmosfera meczu w polskim lokalu potrafi przebić niejedne trybuny.

Tradycja kibicowania ponad oceanem

Pokolenia Polonii kibicowały reprezentacji z odległości. Dziadkowie pamiętają mundial 1974 oglądany na ciężkich telewizorach. Rodzice śledzili 1982 przez VHS-y nagrywane przez kuzynów z Polski. Dzisiejsze pokolenie ma streaming, social media i powiadomienia w czasie rzeczywistym. Mimo zmiany technologii, emocje pozostają te same.

W chicagowskich klubach góralskich, na Jackowie czy w Avondale, wieczory meczowe są jak święto. Zapach kapusty, biało-czerwone szaliki, krzyk po golu Lewandowskiego niosący się przez całą okolicę.

Świat zakładów sportowych dorasta razem z fanami

W ciągu ostatnich kilku lat sportbooki znormalizowały swoją obecność wśród polonijnych fanów. Po jednej stronie oceanu, w Stanach, gdzie zakłady stały się legalne w większości stanów po 2018 roku, kibice korzystają z DraftKings, FanDuel i innych dużych marek. Po drugiej, w Polsce, rynek wygląda inaczej - bardziej regulowany, z innymi licencjami. Platformy takie jak https://ivibet.com/ docierają tam do graczy oczekujących szerokiej oferty wydarzeń sportowych, od piłki nożnej po mniej oczywiste dyscypliny.

Ta dwoistość pokazuje, jak globalizuje się kultura kibicowania. Polski emigrant w Chicago może rano sprawdzić wyniki Ekstraklasy, a wieczorem typować mecz MLS.

Polskie akcenty turnieju

Niezależnie od tego, jak potoczą się losy polskiej reprezentacji, Mundial 2026 będzie pełen polskich akcentów. Sędziowie z polskim paszportem, dziennikarze relacjonujący wydarzenia, kibice przybywający z całej Polonii. Robert Lewandowski, jeśli zagra w turnieju, wejdzie w niego po latach niezachwianej skuteczności na najwyższym poziomie.

Inne polskie historie też zasługują na uwagę. Młodzi zawodnicy z polskimi korzeniami grający w reprezentacjach Niemiec, USA, Kanady czy nawet Brazylii. Jest ich więcej, niż się powszechnie wydaje.

Co dalej dla Polonii

Mundial to nie tylko sport. To moment wspólnego przeżycia, łączący pokolenia i kontynenty. Polskie organizacje w Chicago już planują pikniki, wieczory transmisyjne i mecze charytatywne na cześć turnieju. Dla wielu Polish-Americans będzie to powód, żeby zadzwonić do rodziny w Polsce, sprawdzić, jak oglądają mecz, podzielić się wrażeniami z drugiej półkuli.

Piłka nożna nigdy nie była tylko grą. W tym roku znów to udowodni.

Dziennik Związkowy - Polish Daily News i Alliance Printers and Publishers Inc. nie ponoszą odpowiedzialności za treść artykułów sponsorowanych publikowanych na www.dziennikzwiazkowy.com


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama