Sędzia federalnego sądu dla Północnego Dystryktu Kalifornii uznał, że władze federalne naruszyły przepisy dotyczące procedur administracyjnych, zmieniając wcześniejsze wytyczne ograniczające możliwość dokonywania cywilnych zatrzymań w sądach imigracyjnych.
W uzasadnieniu orzeczenia sędzia stwierdził, że działania służb federalnych były „arbitralne i nieuzasadnione”, a administracja nie rozważyła alternatywnych rozwiązań oraz zignorowała wcześniejsze obawy, że takie zatrzymania mogą zniechęcać imigrantów do stawiania się na obowiązkowych rozprawach.
Wyrok zapadł w ramach pozwu zbiorowego przeciwko służbom imigracyjnym (Immigration and Customs Enforcement, ICE) oraz Executive Office for Immigration Review (EOIR) – agencji działającej w ramach Departamentu Sprawiedliwości (Department of Justice), odpowiedzialnej za prowadzenie postępowań imigracyjnych w Stanach Zjednoczonych.
Zarzuty w pozwie dotyczą wzrostu liczby zatrzymań w sądach imigracyjnych oraz przedłużającego się przetrzymywania imigrantów w ośrodkach detencyjnych ICE.
Sprawa nabrała rozgłosu po licznych przypadkach, w tym także w Chicago, zatrzymań osób stawiających się na rutynowe rozprawy w sądach imigracyjnych lub kontrole. Do aresztowań dochodziło często na korytarzach sądowych, gdzie zamaskowani agenci ICE zatrzymywali imigrantów po zakończeniu rozpraw.
Sędzia Pitts stwierdził również, że odstępstwo od obowiązujących zasad, które pozwalały ICE przetrzymywać zatrzymanych dłużej niż 12 godzin, naruszało prawa gwarantowane przez Piątą Poprawkę do Konstytucji USA.
Według sędziego niektórzy imigranci w ośrodku detencyjnym ICE w San Francisco byli przetrzymywani często przez całą noc, a nawet przez kilka dni.
Sędzia napisał również, że przedłużone przetrzymywanie imigrantów odbywało się w warunkach o charakterze karnym, co naruszało prawa osób zatrzymanych.
Już w maju sędzia federalny z Nowego Jorku zakazał aresztowań w dwóch sądach imigracyjnych na Manhattanie. Najnowsze orzeczenie sędziego z Kalifornii rozszerza ten zakaz na cały kraj.
Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) skrytykował decyzję sędziego Pittsa, który był nominowany za prezydentury Joe Bidena.
Główny radca prawny DHS James Percival stwierdził, że osoby, wobec których wydano nakaz deportacji, powinny podlegać zatrzymaniu, a wyrok nazwał przykładem „aktywizmu sędziowskiego”.
Administracja prezydenta Trump argumentowała wcześniej, że sądy imigracyjne są dogodnym i bezpiecznym miejscem do zatrzymywania imigrantów, bez konieczności prowadzenia szeroko zakrojonych działań w lokalnych społecznościach.
Joanna Trzos
[email protected]

