Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
Reklama KD Market
Piłka nożna

MŚ 2026 - trener USA: faul Baloguna nie był celowy

Trener reprezentacji USA Mauricio Pochettino uważa, że faul, po którym Folarin Balogun został ukarany czerwoną kartką w meczu z Bośnią i Hercegowiną (2:0), nie był celowy i nie zasługiwał na tak ostrą reakcję sędziego. Jednocześnie docenił, jak dobrze jego piłkarze poradzili sobie w osłabieniu.
MŚ 2026 - trener USA: faul Baloguna nie był celowy
Sędzia Raphael Claus pokazuje czerwoną kartkę Folarina Baloguna

Autor: PAP/EPA/BENJAMIN FANJOY

Amerykanie w 1/16 finału mistrzostw świata pokonali Bośniaków 2:0. Balogun w 45. minucie dał współgospodarzom mundialu prowadzenie, ale w 64. po nadepnięciu na staw skokowy jednego z rywali i po wskutek interwencji VAR napastnik gospodarzy został usunięty z boiska.

Pochettino wyraził przekonanie, że faul Baloguna nie był celowy i nie zasługiwał na tak dotkliwą karę.

- W żadnym wypadku to nie była czerwona kartka. To zwyczajna sytuacja w piłce nożnej. W żaden sposób nie było to jego celowe zachowanie, czysty przypadek, nadepnął na rywala nieumyślnie - analizował argentyński szkoleniowiec.

Grając w dziesiątkę Amerykanie zdobyli drugiego gola i nie pozwolili rywalom na dużo.

- Zespół pokazał klasę, determinację, zawodnicy pomagali sobie wzajemnie na boisku. Rozwój i dojrzałość tej drużyny są imponujące, zwłaszcza gdy widzi się, jak bardzo poprawiła się w ciągu ostatnich pięciu, sześciu tygodni - zaznaczył.

- Czy jestem dumny? Tak, jestem bardzo, bardzo dumny z piłkarzy. To bohaterowie - dodał.

Szkoleniowiec Bośni i Hercegowiny Sergej Barbarez nie rozdzierał szat z powodu porażki i przypomniał, że jego ekipa i tak odniosła za oceanem historyczny sukces po raz pierwszych awansując do fazy pucharowej.

- Oczywiście, że wolałbym, abyśmy stworzyli sobie więcej okazji bramkowych, byśmy uniknęli kilku błędów w obronie, które na tym poziomie są natychmiast wykorzystywane, ale zespół zasłużył na pochwały za cały turniej. Mamy prawo trzymać głowy wysoko - ocenił były piłkarz klubów Bundesligi.

Trener zauważył, że w ostatnim czasie do jego kadry dołączyło wielu młodych i utalentowanych zawodników.

- Na pewno możemy być lepsi i będziemy lepsi, bo mamy na czym budować – podkreślił Barbarez, który inaczej niż jego vis a vis uznał, że faul Baloguna kwalifikował się na czerwoną kartkę.

- Szukaliśmy wtedy gola, ale po stracie drugiej bramki uszło z nas powietrze - podsumował. (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama