- Cóż, myślę, że on (Putin) odczuwa presję. Chce zakończyć tę wojnę, Ukraina również chce ją zakończyć. Prowadzimy rozmowy i zobaczymy, czy uda nam się doprowadzić do jej zakończenia. To straszna sytuacja - powiedział Trump dziennikarzom w Gabinecie Owalnym.
- Uważam, że jesteśmy znacznie bliżej (rozwiązania), niż większość ludzi zdaje sobie z tego sprawę. Prezydent Putin chce zakończenia wojny po naszej bardzo stanowczej, dobrej rozmowie telefonicznej i prezydent (Ukrainy Wołodymyr) Zełenski również chce, by to zakończyło się teraz - przekazał.
- Jedziemy na szczyt NATO i będziemy o tym rozmawiać. Myślę, że nam się uda. Myślę, że uda się to zakończyć, tę straszną sytuację - dodał.
Przy okazji szczytu NATO, który odbędzie się w Ankarze w dniach 7-8 lipca, Trump spotka się z prezydentem Ukrainy. Wysoki rangą przedstawiciel administracji, pytany o cel spotkania z Zełenskim, odparł, że Trump chce rozmawiać o zakończeniu wojny, którą uznał za swój wieloletni priorytet. - Linia frontu została zamrożona w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Żadna ze stron nie robi dużych postępów, a jednocześnie giną ogromne liczby ludzi — miał podkreślić. Zapowiedział, że po rozmowie z Zełenskim Trump zapewne skontaktuje się także z Putinem.
Trump odpowiadał w poniedziałek na pytania mediów podczas wydarzenia poświęconego uruchomieniu projektu „Konta Trumpa”, w ramach którego dzieci urodzone w USA w latach 2025-28 otrzymają od państwa po 1 tys. dolarów na konta inwestycyjne.
Prezydent poinformował też w rozmowie z dziennikarzami, że na terenie Białego Domu powstaje lądowisko dla helikopterów. - Teraz budujemy lądowisko dla helikopterów, piękne lądowisko. Będzie na nim umieszczona pieczęć Białego Domu, wykonana z granitu - dodał. Przekazał, że koszty budowy lądowiska, wynoszące 5-6 mln dolarów, pokryje firma Sikorsky Aircraft, która jest producentem maszyny służącej jako prezydencki helikopter Marine One. Właścicielem firmy jest koncern Lockheed Martin. Trump podkreślił, że lądowisko jest potrzebne, by helikoptery nie niszczyły trawy.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

