Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
Szczyt NATO

Nawrocki: budowanie solidarności NATO i wzmacnianie relacji transatlantyckich priorytetami Polski

Na szczycie NATO priorytetami Polski są: budowanie solidarności Sojuszu, wzmacnianie więzi transatlantyckich i wskazanie Rosji jako głównego zagrożenia – powiedział w środę w Ankarze prezydent Karol Nawrocki. Dodał, że być może uda mu się spotkać tego dnia z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
Nawrocki: budowanie solidarności NATO i wzmacnianie relacji transatlantyckich priorytetami Polski
Karol Nawrocki

Autor: PAP/EPA/NECATI SAVAS

Podczas szczytu NATO w stolicy Turcji Nawrocki powiedział dziennikarzom, że strategicznymi celami są dla Polski wzmocnienie Sojuszu i solidarności w NATO.

- To także moment do budowania relacji transatlantyckich. Nie ma NATO bez Stanów Zjednoczonych i bez współpracy Stanów Zjednoczonych z Europą – podkreślił prezydent.

Jak dodał, szczyt to także miejsce do potwierdzenia głównego zagrożenia dla Polski i całej Europy Środkowo-Wschodniej w postaci Federacji Rosyjskiej.

Prezydent zaznaczył, że spotkanie sojuszników w Ankarze jest dla niego okazją, by powiedzieć, jak Polska wywiązuje się ze swoich sojuszniczych zobowiązań, m.in. wydając prawie 5 proc. PKB na obronność.

- Polska jest przykładowym sojusznikiem, (...) który wywiązuje się ze wszystkich zobowiązań wobec swoich partnerów i myślę, że ten przykład Polski będzie także ważny na forum Sojuszu Północnoatlantyckiego – powiedział.

W Sojuszu są również kwestie, „które są od dekad nierozwiązane” - zauważył Nawrocki. Zapowiedział, że będzie zabiegał o to, „aby rurociągi kończące się dzisiaj na byłej granicy wschodnich i zachodnich Niemiec zostały poprowadzone do Rzeczypospolitej Polskiej, do Europy Środkowej”.

Chodzi o natowską sieć rurociągów paliwowych CEPS (Central Europe Pipeline System), zbudowaną w latach 50. XX w. Sieć liczy obecnie ponad 5000 km i łączy Francję, Belgię, Luksemburg, Holandię i Niemcy. Prezydent podkreślił, że podwójne zastosowanie tych rurociągów daje możliwość budowania bezpieczeństwa całej wschodniej flanki NATO.

Nawrocki relacjonował, że oficjalna kolacja zorganizowana we wtorek przez prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana była okazją do rozmów z wieloma liderami, w tym z prezydentem Ukrainy. Dopytywany o przebieg rozmowy, podkreślił, że wraz z Zełenskim dyskutowali „kurtuazyjnie”. Zaznaczył, że jego stanowisko w kwestiach dotyczących napięć w relacjach obu państw jest niezmienne, ale to „nie wyklucza naszego dialogu, naszej dyskusji”.

Prezydent ocenił, że być może w środę również będzie okazja do rozmowy z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. – Wydaje mi się to naturalne, że państwa, które są sąsiadami, które mają wspólnego wroga, jakim jest Federacja Rosyjska, pozostają ze sobą w dialogu niezależnie od pewnych napięć bilateralnych – powiedział.

Podkreślił, że we wtorek rozmawiał „dość krótko” z prezydentem USA Donaldem Trumpem, a rozmowa dotyczyła stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Podkreślił, że zabiega o tę obecność od swojej pierwszej wizyty w USA w roli prezydenta, czyli od 3 września 2025 roku.

– Pan prezydent Trump wypełnia swoje deklaracje. Teraz już wszystko przed polskim Ministerstwem Obrony Narodowej. Można powiedzieć, że ta autostrada do stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce na poziomie prezydentów, na poziomie politycznym, jest otwarta – powiedział Nawrocki.

Prezydent był pytany także o doniesienia, jakoby Rosja miała szykować prowokację z użyciem wojsk na terytorium Polski lub krajów bałtyckich.

Zdaniem Nawrockiego „zawsze jest możliwe, że (przywódca Rosji) Władimir Putin wykorzysta siły wojskowe Federacji Rosyjskiej przeciwko krajom ze wschodniej i centralnej Europy. Staramy się solidaryzować nie tylko w NATO, ale także w Polsce, aby zbudować silną służbę wojskową – powiedział prezydent.(PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama