Służby imigracyjne poinformowały, że agenci ICE obserwowali w poniedziałek adres w miejscowości Biddeford w poszukiwaniu osoby, wobec której wydano ostateczny nakaz deportacji. Kiedy agenci próbowali zatrzymać osobę wyjeżdżającą samochodem z budynku pod tym adresem, „(kierowca) pojazdu próbował uciec, a funkcjonariusz oddał strzał w trosce o bezpieczeństwo publiczne” – napisał w komunikacie Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS). Nie sprecyzowano, dlaczego agent ICE obawiał się o bezpieczeństwo publiczne.
Według Koalicji na rzecz Praw Imigrantów w Maine zabity obywatel Kolumbii miał numer Social Security i zezwolenie pracę w USA. „Był członkiem naszej społeczności, sąsiadem i człowiekiem, którego życie zostało tragicznie przerwane” – podała w oświadczeniu organizacja.
Ofiarę zidentyfikował sąsiad – przekazała stacja CNN. Powiedział on, że zabity to 26-letni Joan Sebastian Guerrero, który mieszkał ze swoją partnerką i trzyletnią córką. Zginął w drodze do pracy. – Był dobrym człowiekiem – powiedział sąsiad w rozmowie ze stacją.
Prokuratura stanowa poinformowała, że agent ICE został zawieszony w pełnieniu obowiązków do czasu zakończenia śledztwa.
Śledztwo w sprawie zdarzenia przejmie biuro inspektora generalnego Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) – poinformowała republikańska senator z Maine Susan Collins.
Niezależny senator tego stanu Angus King przekazał, że szef DHS Markwayne Mullin początkowo poinformował go, że ofiara była objęta nakazem aresztowania w ramach operacji imigracyjnej; kilka godzin później informacja ta została odwołana.
Ambasada Kolumbii poinformowała, że „zwróciła się do DHS o informacje i wyjaśnienia” dotyczące „okoliczności tej godnej ubolewania śmierci i będzie nadal uważnie śledzić sprawę w miarę postępu śledztwa”.
To już drugi taki przypadek w ciągu tygodnia. Wcześniej federalni agenci imigracyjni śmiertelnie postrzelili w Houston obywatela Meksyku. Zdarzenie również mogło być przypadkiem pomyłki tożsamości.
Na początku lipca dziennik „New York Times” poinformował, powołując się na wewnętrzne dokumenty ICE i rozmowy z urzędnikami federalnymi, że w ostatnim czasie liczba zatrzymywanych imigrantów niemal się podwoiła i zwiększane jest tempo deportacji.
Według gazety obecna kampania zatrzymań i deportacji prowadzona jest bez rozgłosu, w przeciwieństwie do mocno nagłaśnianych operacji z minionego roku w Chicago i Los Angeles.
(tos/PAP)

