Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
niedziela, 19 lipca 2026 01:07

Medyczny Nautical Night w Chicago Yacht Club

Akwen jachtowy jeziora Michigan przy siedzibie Chicago Yacht Club w sobotę, 27 czerwca rozbrzmiewał gwarem polskiej mowy, odgłosami szantowej i góralskiej muzyki. To prestiżowe miejscu wyznaczyli sobie na spotkanie członkowie Polish American Medical Society (PAMS) – czyli Związku Lekarzy Polskich (ZLP)– wspierani przez przedstawicieli polonijnego środowiska żeglarskiego z członkami zespołu szantowego „Młyn” na czele.
Medyczny Nautical Night w Chicago Yacht Club

Autor: Andrzej Baraniak

To właśnie koncert zespołu Młyn” rozpoczął ten charytatywny bankiet, z którego dochód zostanie przeznaczony na fundusz stypendialny lekarskiej organizacji przyznającej corocznie nagrody finansowe studentom polskiego pochodzenia na kierunkach medycznym, stomatologicznym i weterynaryjnym. W tym roku przyznanych zostało 18 takich stypendiów, których wręczenie odbyło się dzień później w Muzeum Polskim w Ameryce, o czym pisalismy w naszej gazecie.

Uczestników „Żeglarskiej Nocy” powitała prezes ZLP Józefina Długopolska-Gach wraz z pozostałymi członkami Komitetu Organizacyjnego: Evelyn Konsur, Magdaleną Breją Kasią Murzanski i Danielem Borsukiem.

W gronie gości honorowych między innymi była obecna konsul generalna RP Regina Jurkowska, wicekonsul Oskar Grądziel, skiper jachtu Koko Loko, kapitan Tom Kokociński, prezes Federacji Polonijnych Organizacji Medycznych Kornelia Król, prezes Związku Klubów Polskich Łucja Mirowska-Kopeć oraz honorowy prezes ZKP Jan Kopeć, honorowi prezesi ZLP Józef Mazurek i Piotr Brukasz oraz kilkoro innych.

– Pięć lat temu mieliśmy podobne spotkanie w Chicago Yacht Club. Było bardzo fajnie, dlatego w tym roku postanowiliśmy je powtórzyć. Atmosfera jest fantastyczna. Dzisiaj mamy bal, z którego dochód przeznaczamy na pomoc dla studentów. Jutro będziemy je wręczać w Muzeum Polskim. 18 studentów zostanie nagrodzonych. Było bardzo wielu aplikujących. Jesteśmy zaszczyceni, że tyle mogliśmy przyznać – powiedziała prezes ZLP Józefina Długopolska-Gach.  

– Chcieliśmy zaproponować takie miejsce, gdzie ludzie będą się dobrze bawić. Myślę, że to dobrze się udało, bo Chicago Yacht Club z pewnością jest takim miejscem. W ten sposób staramy się zbierać fundusze na stypendia dla polonijnej, uzdolnionej medycznie młodzieży z zakresu medycy, stomatologii i weterynarii oraz na prowadzenie szkoleń z zakresu pierwszej pomocy. Zaprosiliśmy do występów góralski Mali Hyrni oraz przygrywającą do tańca kapelę góralską Kontraband. Był pokaz sztucznych ogni. Myślę, że wszyscy miło spędzili czas. Było nas ponad 160 osób – powiedziała mistrzyni ceremonii Evelyn Konsur

Z uznaniem i satysfakcją o możliwości wzięcia udziału w charytatywnym spotkaniu mówiła konsul generalna RP Regina Jurkowska.

– Piękne prestiżowe, bardzo chicagowskie miejsce i bardzo polskie przez obecność polskich lekarzy i żeglarzy. Jestem pod wrażeniem dzisiejszego bardzo przyjemnego i miłego spotkania niosącego wiele dobra dla młodych lekarzy, którzy pretendują do tego zawodu. Bardzo szczytna i szlachetna inicjatywa. Połączenie przyjemnego z pożytecznym. Polska zmienia się z roku na rok. Jest krajem bardzo atrakcyjnym. Ja widząc to, jak społeczność polonijna ciągle myśli o Polsce, żyje polskimi sprawami i wiadomościami, które do nas tutaj napływają, namawiam, żeby osobiście pojechać, zdobyć doświadczenie na naszych uczelniach medycznych, odbyć praktyki czy nawet przepracować kilku lat w Polsce. Myślę, że z jednej strony jest dobry pomysł, aby podnosić swoje umiejętności zawodowe i poćwiczyć zarazem znajomość języka polskiego w praktyce. Pragnę bardzo serdecznie pogratulować zorganizowania tego wydarzenia, które podobnie jak wiele innych przygotowywanych przez Związek Lekarzy Polskich wydarzeń jest niezwykle udane i fascynujące. Możecie być bardzo dumni – podsumowała „Żeglarską Noc” w Chicago Yacht Club konsul generalna RP Regina Jurkowska.

– Jestem na sympatycznym wieczorze zorganizowanym przez Junior  Pams. Spotkaliśmy się w Chicago Yacht Club, żeby celebrować i wspierać naszą młodzież. Dwójka moich dzieci była w przeszłości adresatami tych stypendiów. Dzisiaj pracują i wspierają. Jest bardzo przyjemnie. Dużo ludzi. Właśnie stoimy na nadbrzeżu obserwując pokaz sztucznych ogni – powiedziała Grażyna Pienkoś. 

– Moja córka, Justyna Twardowska, jest na trzecim roku medycyny na Loyola University. Po raz drugi odbierze to stypendium. Jestem bardzo dumna – dodała stojąca obok mama, Barbara Twardowska.

– Z koleżankami z Legionu Młodych Polek również staramy się wspierać ten szlachetny cel, jakim jest zbieranie środków na fundusz stypendialny. Studia medyczne są bardzo drogie i dlatego każdy dolar się liczy – powiedziała Królowa Balu Amarantowego Paula Kowalczyk.

Członek ZLP Albert Pawlusiewicz, który uczestniczył w przyjęciu wraz z żoną i córką studiującą stomatologię wręcz za obowiązek poczytuje sobie udział w takich wydarzeniach.

– To dobra okazja, żeby spotkać się z koleżankami i kolegami, bo na co dzień wszyscy są zabiegani i nie ma zbytnio czasu na towarzyskie rozmowy. Chodzi też o to, żeby tych młodych lekarzy wspierać i pomagać młodszym w realizacji medycznego celu. To dobra okazja do spotkania ludzi, których często nie wiedziało się parę lat, a może i dłużej – powiedział dr Pawlusiewicz.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak/NEWSRP
Zdjęcia dostępne na stronie:  www.newsrp.smugmug.com


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama