Tradycyjnie w trzecią niedzielę lipca w Bazylice św. Jacka w Chicago odbyły się polonijne uroczystości upamiętniające Ofiary Obławy Augustowskiej. Eucharystię w intencji Ofiar – jednej z najtragiczniejszych i wciąż niewyjaśnionej zbrodni dokonanej na Polakach po zakończeniu II wojny światowej – odprawił ksiądz proboszcz Stanisław Jankowski, C.R.
W chicagowskiej uroczystości wzięli udział między innymi: członkowie organizacji historycznych: 3 Dywizji Strzelców Karpackich Chicago, Pomocniczej Służby Kobiet Chicago, Narodowych Sił Zbrojnych Koło Chicago, Stowarzyszenia Przyjaciół Ułanów Polskich im. Tadeusza Kościuszki, Stowarzyszenia „Rajd Katyński Pamięć i Tożsamość USA”, a także Helena Sołtys i Marek Adamczyk – koordynatorzy chicagowskiego oddziału Przystanku Historia IPN, Urszula Gawlik – prezes Zrzeszenia Nauczycieli Polskich w Ameryce, Kinga Modjeska – dyrektor Teatru Scena Polonia w Chicago, Małgorzata Zieliński-Pyś – prezes Klubu Przyjaciół Miasta Stalowa Wola w Chicago, reprezentująca również Związek Klubów Polski USA.
Podczas mszy świętej modlono się za Ofiary Obławy Augustowskiej, ich rodziny oraz tych, dla których upamiętnienie potajemnie zamordowanych jest ważne. Wspólna modlitwa i oddanie hołdu Ofiarom poprzez złożenie w kościele wieńca przy urnie z ziemią z Gibiańskiej Golgoty były wyrazem ogromnego szacunku.
Marek Adamczyk przypomniał historię tragicznych wydarzeń. – W lipcu 1945 roku, dwa miesiące po zakończeniu II wojny światowej w Europie, w rejonie Puszczy Augustowskiej, Armia Czerwona, przy współpracy funkcjonariuszy polskiej bezpieki oraz żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego, przeprowadziła zbrodniczą operację wojskową. Jej celem była likwidacja działającego na tym terenie podziemia niepodległościowego – mówił.
Jak przypomniał, w trakcie Obławy Augustowskiej sowieccy żołnierze, przy wsparciu polskich pomocników, aresztowali ponad 7000 osób. Większość wypuszczono, ale ponad 600 nigdy nie wróciło do domów. Niektórzy badacze szacują ich liczbę nawet na 2000. – Była to niewątpliwie największa zbrodnia popełniona na Polakach po II wojnie światowej – podkreślił.
Adamczyk poinformował o rezultatach śledztwa przeprowadzonego przez Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Białymstoku, dzięki któremu odnaleziono i godnie pożegnano szczątki dowódcy jednego z oddziałów podziemia niepodległościowego, sierżanta Wacława Sobolewskiego „Sęka”, zamordowanego przez Sowietów w czasie obławy.
– Dziś, w 81. rocznicę tragicznych wydarzeń, znanych w naszej historii pod nazwą Obławy Augustowskiej lub Małego Katynia, zebraliśmy się, aby oddać cześć tym, którzy oddali swe życie za to, że byli Polakami. Pamięć o nich pielęgnujemy wspólnie z samorządem i wspólnotą parafii w Gibach, gdzie obchody rocznicy tego ludobójstwa zostały objęte patronatem prezydenta Karola Nawrockiego – wskazał.
Coroczne obchody w Chicago zostały zainicjowane w 2018 roku przez Wojciecha Świcia – członka 3 Dywizji Strzelców Karpackich Chicago i na stałe wpisały się w kalendarz wydarzeń patriotycznych Polonii.
W imieniu organizatora szczególne wyrazy podziękowania za udział i współpracę przy realizacji uroczystości zostały skierowane do Polonii, księdza proboszcza Stanisława Jankowskiego, Roberta Bagińskiego – wójta miejscowości Giby, Mirosława Karolczuka – burmistrza Augustowa. Ks. Stanisław Jankowski C.R. podziękował Wojciechowi Świciowi za inicjatywę i jej kontynuację. Po mszy świętej przed urną znajdującą się przy wejściu do kościoła został złożony wieniec.
Tekst: Jola Plesiewicz
[email protected]
Zdjęcia: Dariusz Piłka

