W wyborach lokalnych w 2025 r. oraz marcowych prawyborów w 2026 r. wyborcy głosowali w 20 wiążących referendach dotyczących podwyżek podatków od nieruchomości oraz emisji obligacji finansowanych z podatków. W czterech przypadkach udział w głosowaniu wzięło mniej niż 10 proc. uprawnionych wyborców – podaje Biuro Skarbnik Powiatu Cook Marii Pappas na podstawie najnowszej analizy.
Spośród tych 20 referendów 15 zakończyło się ich przyjęciem, a 5 odrzucono. Według Pappas, zatwierdzone inicjatywy umożliwiły emisję obligacji o łącznej wartości 335,5 mln dol. oraz wprowadzenie bezpośrednich podwyżek podatków o łącznej wartości 3,5 mln dol.
„Mieszkańcy codziennie przychodzą do mojego biura, aby skarżyć się na wysokie podatki. Jednak kiedy mają możliwość zdecydowania o nich przy urnach wyborczych, większość zostaje w domu. To nie ma żadnego sensu” – powiedziała Pappas w komunikacie prasowym z 27 lipca.
Najniższą frekwencję zanotowano w referendum dotyczącym Northbrook Rural Fire Protection District. W głosowaniu uczestniczyło jedynie 815 spośród prawie 17 tys. uprawnionych wyborców (4,9 proc.). Zatwierdzili oni podwyżkę podatków o 425 tys. dol. Oznacza to wzrost dochodów podatkowych tej jednostki o 14,9 proc., co dla właściciela domu o wartości 350 tys. dol. przełoży się na roczny wzrost o 106,26 dol. na rachunku.
Niewiele wyższa frekwencja wystąpiła podczas referendum dotyczącego Leyden Fire Protection District, gdzie mniej niż 9,4 proc. uprawnionych wyborców zatwierdziło emisję obligacji o wartości 3 mln dol. na budowę nowej remizy i zakup wyposażenia oraz podwyżkę podatków o 730 tys. dol. Podwyżka oznacza wzrost obciążeń podatkowych o 24,4 proc., co dla właściciela domu o wartości 350 tys. dolarów przełoży się na dodatkowe 232,72 dol. rocznie.
Najwyższą frekwencję – 40,6 proc. – zanotowano w Oak Park, gdzie mieszkańcy zdecydowaną większością głosów odrzucili propozycję Park District dotyczącą emisji obligacji o wartości 40 mln dol. na budowę krytego centrum sportów wodnych.
Analiza wskazuje również, że frekwencja w wyborach lokalnych oraz prawyborach poza cyklem wyborów prezydenckich od lat utrzymuje się na niskim poziomie. W ciągu ostatnich 9 lat jedynie wybory prezydenckie przyciągały ponad połowę uprawnionych wyborców.
Dodatkowym problemem jest pomijanie pytań referendalnych przez osoby, które już uczestniczą w wyborach. Przykładowo, podczas wyborów lokalnych w 2025 r. na terenie Roselle Fire Protection District zagłosowało 1631 osób, jednak tylko 504 oddały głos w referendum dotyczącym podwyżki podatków o 375 tys. dolarów. Oznacza to, że 69 proc. uczestników wyborów pominęło to pytanie.
„Właściciele nieruchomości muszą zrobić coś więcej niż tylko narzekać. Muszą głosować” – podsumowała Maria Pappas.
(jm)

