Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
sobota, 1 sierpnia 2026 17:26

Iran ostrzega USA przed nowymi atakami - grozi odwetem

W związku z doniesieniami amerykańskich mediów o planowanym dużym ataku na cele w Iranie, Teheran zagroził odwetem i uderzeniami w obiekty infrastruktury krytycznej w Izraelu i państwach Zatoki Perskiej. Poinformowały o tym w sobotę irańskie agencje prasowe Tasnim i Fars, powołując się na źródła bezpieczeństwa.
Iran ostrzega USA przed nowymi atakami - grozi odwetem
Valiasr Square w Teheranie

Autor: PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

USA muszą być świadome, że globalnie ważne obiekty energetyczne w Arabii Saudyjskiej i Katarze znajdują się w zasięgu irańskich rakiet” - napisała agencja Fars, wspominając również o obiektach w Kuwejcie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

„Istnieje kompleksowy plan kontrataków” - twierdzi z kolei Tasnim, cytując wysokiego rangą urzędnika irańskich służb bezpieczeństwa. Według tej agencji irańskie wojsko już zademonstrowało, że posiada zdolności i determinację do przeprowadzenia kontrataków.

USA i Izrael mogą w ten weekend przeprowadzić jeden z najsilniejszych jak dotąd ataków na cele związane z infrastrukturą energetyczną Iranu - podała w piątek stacja CBS News, powołując się na źródła. Prezydent USA Donald Trump nie wydał jeszcze ostatecznego rozkazu rozpoczęcia nalotów - dodano.

Ze względu na obawy o wpływ bombardowań na gospodarkę USA i świata, omawiano możliwość zakończenia operacji przed otwarciem rynków finansowych w poniedziałek, ale nie ustalono ostatecznego terminu zakończenia działań - poinformowała CBS News.

Według amerykańskich źródeł Izrael został poinformowany o planach i koordynuje działania z USA. Wspólna operacja oznaczałaby powrót Izraela do działań bojowych przeciwko Iranowi.

- Izrael nie ma wiedzy o decyzji dotyczącej wznowienia pełnoskalowych działań wojskowych ani nie został poproszony o udział w jakichkolwiek operacjach militarnych przeciwko Iranowi - powiedział stacji izraelski urzędnik.

Dwa źródła utrzymują, że celami ataków mogą być obiekty infrastruktury energetycznej, w tym elektrownie oraz rafinerie.

Według źródeł zaznajomionych ze sprawą plan operacji był omawiany podczas piątkowego posiedzenia gabinetu prezydenta w posiadłości Camp David. Jedno ze źródeł twierdzi, że część doradców Białego Domu odpowiedzialnych za kwestie polityczne zdecydowanie sprzeciwiała się temu planowi.

- Uderzymy w nich bardzo mocno. W pewnym momencie powiedzą: „Po prostu nie jesteśmy już w stanie tego wytrzymać” - oznajmił podczas posiedzenia Trump, odnosząc się do Iranu. - Po prostu chcemy wygrać - dodał. (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama