Sędzia federalna w Springfield, Colleen Lawless, w wydanej w piątek, 31 lipca wieczorem decyzji orzekła, że stan Illinois nie musi przekazywać administracji prezydenta Donalda Trumpa kompletnych danych wyborców. W liczącym 14 stron uzasadnieniu swojej decyzji uznała, że Civil Rights Act z 1960 roku nie daje prokuratorowi generalnemu USA uprawnień do przeprowadzania ogólnego audytu stanowych rejestrów wyborców poprzez żądanie pełnych danych.
Sędzia dołączyła tym samym do wcześniejszych orzeczeń sądów federalnych w 18 innych okręgach oraz jednego sądu apelacyjnego, które rozpatrywały niemal identyczne sprawy.
Lawless podkreśliła również, że Departament Sprawiedliwości (Department of Justice, DOJ) nie przedstawił żadnych dowodów wskazujących na nieprawidłowości w prowadzeniu rejestru wyborców przez władze Illinois ani nie uzasadnił celu, dla którego potrzebowałby dostępu do pełnej bazy danych.
„Żądanie prokuratora generalnego jest niewystarczająco uzasadnione zarówno pod względem podstawy prawnej, jak i celu, dlatego nie może być wykonane przez dyrektor wykonawczą Stanowej Komisji Wyborczej Illinois Bernadette Matthews” – napisała sędzia.
Spór o dane wyborców
Departament Sprawiedliwości zaczął występować do poszczególnych stanów o udostępnienie nieocenzurowanych rejestrów wyborców po rozpoczęciu przez Donalda Trumpa drugiej kadencji prezydenckiej w 2025 roku.
Administracja federalna wniosła podobne pozwy przeciwko władzom wyborczym w 29 stanach i Dystrykcie Kolumbii, domagając się przekazania pełnych danych z rejestrów wyborców. Rejestry te zawierają wrażliwe dane osobowe, takie jak daty urodzenia, numery prawa jazdy czy częściowe numery Social Security. Ekspert ds. prawa wyborczego David Becker określił ten zestaw informacji jako „świętą trójcę kradzieży tożsamości”.
W sierpniu 2025 r. Stanowa Komisja Wyborcza Illinois przekazała Departamentowi Sprawiedliwości zredagowaną kopię bazy danych z usuniętymi informacjami wrażliwymi. Był to taki sam zakres danych, jaki udostępniany jest komitetom wyborczym i partiom politycznym. Jednak zdaniem Departamentu Sprawiedliwości był on niewystarczający.
DOJ argumentował, że pełna baza jest niezbędna do sprawdzenia, czy stany prawidłowo wywiązują się z obowiązku aktualizacji list wyborców. Według departamentu pozwoliłoby to również zweryfikować, czy z rejestrów usuwane są osoby nieuprawnione do głosowania, w tym osoby niebędące obywatelami USA.
Podstawą żądania miał być przepis Civil Rights Act, który upoważnia prokuratora generalnego do pisemnego żądania dokumentów związanych z wyborami przeprowadzonymi w ciągu poprzednich 22 miesięcy.
Prawnicy występujący po stronie stanu Illinois argumentowali jednak, że prawdziwym celem administracji było porównanie stanowych rejestrów z krajową bazą danych dotyczącą obywatelstwa i usunięcie z list nieobywateli.
Uzasadnienie sądu
Sędzia Lawless nie odniosła się do zarzutów dotyczących rzeczywistych motywów Departamentu Sprawiedliwości, koncentrując się wyłącznie na argumentacji przedstawionej przez rząd federalny.
W uzasadnieniu wskazała, że Civil Rights Act nie przyznaje Departamentowi Sprawiedliwości nieograniczonego prawa do żądania dokumentów od stanowych organów wyborczych. Zgodnie z ustawą administracja musi wykazać zarówno podstawę prawną, jak i konkretny cel takiego żądania.
Sąd odrzucił argument Departamentu Sprawiedliwości, że samo powołanie się na przepisy ustawy jest wystarczające. Według Lawless, przyjęcie takiej interpretacji oznaczałoby przyznanie prokuratorowi generalnemu nieograniczonych uprawnień do pozyskiwania dokumentacji wyborczej.
Sędzia przypomniała również, że Civil Rights Act z 1960 roku został uchwalony w celu przeciwdziałania dyskryminacji rasowej w procesie wyborczym, a uprawnienia śledcze prokuratora generalnego powinny się do tego ograniczać, Jak zaznaczyła, Kongres nie przyznał Departamentowi Sprawiedliwości „ogólnych uprawnień audytowych” wobec stanowych organów odpowiedzialnych za organizację wyborów.
Dotychczas żaden sąd federalny nie przyznał racji administracji prezydenta Trumpa w sporach dotyczących obowiązku przekazania stanowych, nieocenzurowanych baz danych wyborców.
Opracowała: Joanna Marszałek
[email protected]

