Kapitan reprezentacji Polski, który 21 sierpnia skończy 38 lat, miał dwie dogodne okazje, m.in. nie trafił w piłkę po podaniu z prawej strony, stojąc pięć metrów przed bramką.
Gospodarze bardzo szybko uzyskali dwa trafienia. W 9. minucie gola strzelił Fin Robin Lod, a pięć minut później wynik podwyższył Iworyjczyk Dje D'Avilla. Drużyna Timbers odpowiedziała tylko jedną bramką w końcówce spotkania.
Lewandowski, który po wygaśnięciu umowy z Barcelony jest od lipca piłkarzem Fire, ma na koncie dwa gole w MLS - oba strzelił w poprzedniej kolejce, w starciu z Charlotte FC (2:1). Zaliczył też trafienie w meczu Leagues Cup - rozgrywkach z udziałem klubów amerykańsko-kanadyjskiej MLS oraz z Meksyku.
Chicago Fire jest na trzecim miejscu w tabeli Konferencji Wschodniej MLS z dorobkiem 32 punktów w 18 występach. Prowadzi Nashville SC, które zgromadziło 43 pkt w 19 spotkaniach. (PAP)

