Lepszą frekwencję przed telewizorami i komputerami miały tylko dwa mecze z 1997 r. - otwierający rozgrywki pojedynek New York Liberty z Los Angeles Sparks (5,04 mln) oraz spotkanie z drugiego dnia sezonu - Charlotte Sting kontra Phoenix Mercury (3,59 mln).
Lewandowski, piłkarz Chicago Fire, fotografował się z koszykarkami, m.in. gwiazdą ligi Caitlin Clark z Indiany, która poprowadziła przyjezdne do sukcesu 113:90, zdobyła aż 37 punktów (w tym osiem rzutami za trzy punkty) i miała 10 asyst. Wymienił się też koszulką z jedną z zawodniczek Sky.
To było jedno z ostatnich spotkań w lidze przed trzytygodniową przerwą, w czasie której reprezentacja USA złożona z gwiazd WNBA poleci do Berlina na MŚ (4-13 września), by walczyć o piąty z rzędu tytuł.
Rozgrywki sezonu zasadniczego zostaną wznowione 18 września, a zakończą się 24. Każda z drużyn rozgrywa w tej fazie 44 spotkania. Najlepsza ósemka, która jest już znana, walczyć będzie w play off o mistrzostwo rozgrywek. Indiana jest obecnie piąta, a Chicago zajmuje 10. lokatę. (PAP)

