Według wstępnych statystyk prowadzonych od 2004 roku przez Centrum Przewidywania Burz (SPC) dotychczasowy rekord należał do Teksasu, gdzie w 2015 roku odnotowano 229 tornad. Ostateczne dane za bieżący rok zostaną opublikowane dopiero w 2027 roku. Wstępny bilans dla Illinois obejmuje pięć tornad o sile EF3; najsilniejsze z nich przeszło 10 marca przez Kankakee i Roselawn, osiągając prędkość wiatru ok. 160 mil na godzinę (257 km/h) i pozostawiając ścieżkę zniszczeń o długości blisko 35 mil (57 km). Zginęły trzy osoby.
Pozostałe tornada EF3 wystąpiły w rejonach Washburn, Long Point–Streator, Effingham oraz Dix. W całych Stanach Zjednoczonych odnotowano dotychczas 1395 wstępnych zgłoszeń tornad, powyżej historycznej średniej wynoszącej 1162. Wśród stanów o podwyższonej aktywności znajduje się Indiana, gdzie zgłoszono 94 tornada – najwięcej w kraju poza Illinois. Pensylwania i Wisconsin również plasują się w pierwszej piątce pod względem liczby tornad w tym roku.
Tegoroczne tendencje odbiegają od historycznych wzorców. Zwykle pod koniec lipca to Teksas, Oklahoma i Kansas – stany tworzące „Tornado Alley” – dominują w statystykach. Tymczasem w Teksasie wstępnie odnotowano jedynie 60 przypadków tornad, co czyni 2026 rok drugim najspokojniejszym dla tego stanu od początku prowadzenia wstępnych zestawień.
Meteorolog AccuWeather Peyton Simmers wskazuje, że susza w zachodnich USA doprowadziła do napływu ciepłego powietrza w wyższe partie atmosfery nad Teksasem i Oklahomą, ograniczając liczbę gwałtownych zjawisk pogodowych na południu.
Najsilniejsze tornado w USA w 2026 roku uderzyło 23 kwietnia w Enid w stanie Oklahoma. Był to żywioł o sile EF4, z wiatrem wiejącym z prędkością ok. 180 mil na godzinę (290 km/h), który spowodował rozległe zniszczenia w mieście. W kategorii innych zjawisk burzowych Pensylwania, Illinois i Wirginia przodują pod względem liczby zgłoszeń silnego wiatru (od 925 do 955 przypadków). W statystykach dotyczących gradu na czele znajdują się Kansas i Teksas.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

