Do zdarzenia doszło 16 sierpnia około 7.30 rano w Waukegan na północnych przedmieściach Chicago. Pod numer alarmowy 911 wpłynęło zgłoszenie dotyczące podejrzanego incydentu w restauracji Liguez Brunch przy 804 10th Street.
Właściciele lokalu powiedzieli miejscowej policji, rano usłyszeli alarm antywłamaniowy oraz wołanie o pomoc. Funkcjonariusze przybyli na miejsce i zlokalizowali podejrzanego, który utknął w przewodzie wentylacyjnym w kuchni, nad grillem.
Wezwano straż pożarną do akcji ratunkowej na dachu. Mężczyźnie zrzucono linę i wyciągnięto go z przewodu wentylacyjnego przez dach. Był cały pokryty tłuszczem. Następnie został zdjęty z dachu w koszu ratowniczym i odwieziony karetką do szpitala w Waukegan. Mężczyzna został zidentyfikowany jako 24-letni Cosme Cruz-Lopez.
Podejrzany powiedział policji, że przed kimś uciekał i wszedł do komina, aby się schować. Według władz, w kominie spędził całą noc.
Ostatecznie mężczyzna został aresztowany pod zarzutem włamania, co jest przestępstwem klasy 2 (Class 2 felony). Okazało się, że ma na koncie inne zarzuty, za które nie został zatrzymany w areszcie. Wśród nich jest uszkodzenie mienia, w tym rządowego.
Tym razem sędzia powiatu Cook Michael Nerheim przychylił się do wniosku prokuratury o zatrzymanie Cosme za kratkami w areszcie powiatu Lake. Sędzia zaniepokoił się możliwymi problemami z nadużywaniem substancji psychoaktywnych oraz problemami ze zdrowiem psychicznym podejrzanego.
Cosme ma ponownie stanąć przed sądem powiatu Lake 22 września.
(jm)

