29-letni Hurkacz po raz ósmy rywalizował w US Open i nigdy nie przebrnął drugiej rundy.
Już po losowaniu drabinki było wiadomo, że przerwać tę czarną serię będzie Polakowi bardzo ciężko. Niespełna 24-letni Shelton ma już bowiem w dorobku kilka wartościowych wyników. Półfinał US Open osiągnął w 2023 roku, a w obecnym sezonie wygrał cztery turnieje, w tym rangi Masters 1000 na początku sierpnia w Montrealu.
Choć spotkanie trwało aż trzy godziny i 24 minuty, a Hurkacz długimi fragmentami prowadził z faworytem gospodarzy wyrównaną walkę, to trudno nie było mieć wrażenia, że Amerykanin generalnie kontroluje wydarzenia na korcie.
Wrocławianinowi zdominować rywala udało się tylko w końcówce drugiego seta. Hurkacz znalazł się w trudnym położeniu, gdy został przełamany na 3:4, ale natychmiast odrobił stratę. Swoje dwa kolejne gemy serwisowe wygrał bez straty punktu, a choć przy prowadzeniu 5:4 nie wykorzystał dwóch piłek setowych, to gdy kolejna pojawiła się przy wyniku 6:5, udało mu się wyrównać stan meczu.
Hurkacz grę w dużym stopniu opiera na serwisie, ale w środę nie funkcjonował on na najwyższym poziomie. Popełnił siedem podwójnych błędów, przy 14 asach, a skuteczność pierwszego podania wyniosła zaledwie 58 proc.
W pierwszym secie o porażce Hurkacza zdecydowało przełamanie w szóstym gemie, natomiast w trzeciej partii kiepska dyspozycja w tie-breaku. Zaczął go właśnie od podwójnego błędu. Chwilę później przegrywał już 1-4 i Shelton przewagi nie roztrwonił.
Utrzymać podania Hurkacz nie zdołał też w ostatnim gemie pojedynku. Przy wyniku 5:6 serwował na doprowadzenie do tie-breaka, ale szybko znalazł się pod presją. Od stanu 0-30 doprowadził wygrał dwie akcje, jednak dwie kolejne piłki i w konsekwencji mecz padły łupem Amerykanina.
Ich spotkanie rozgrywane było pod zamkniętym dachem, bo w Nowym Jorku znów pada. W nocy ze środy na czwartek czasu polskiego powinien się odbyć mecz 2. rundy Kamila Majchrzaka z rozstawionym z numerem 22. Valentinem Vacherotem z Monako, ale trudno przewidzieć jego dokładną porę.
Wynik meczu 2. rundy singla mężczyzn:
Ben Shelton (USA, 8) - Hubert Hurkacz (Polska) 6:3, 5:7, 7:6 (7-3), 7:5. (PAP)

