- Stoimy u boku Europy, mimo jej wad i słabości. Miejmy nadzieję, że to wszystko okaże się tymczasowe. Co się tam dzieje? Oglądałem to i jestem po prostu zdumiony. Wiedziałem, że to nadchodzi. Już 10 lat temu widziałem, dokąd to zmierza. To się działo na naszych oczach - powiedział Trump podczas wiecu w Kansas, odnosząc się do trwających we Francji zamieszek.
- Ale jeśli oni szybko nie znajdą właściwej drogi — a muszą ją znaleźć — nie będziemy mieli innego wyboru, jak tylko odejść. Odejdziemy, nie będziemy mieli innego wyjścia. Sytuacja jest bardzo poważna - zapowiedział Trump.
- Nie pozwolimy, żeby coś takiego wydarzyło się tutaj - dodał.
Ponownie stwierdził, że Europa nie pomogła USA podczas wojny z Iranem. - Nie przyszli nam z pomocą. Powiedzieli coś, czego nigdy tak naprawdę nie będziemy mogli zapomnieć. Wiecie, wydajemy setki miliardów dolarów rocznie na NATO, żeby ich chronić, ale kiedy zapytaliśmy: „Czy chcielibyście nam pomóc?”, usłyszeliśmy: „Nie, dziękujemy. Och, nie, dziękujemy” - kontynuował.
Podczas wiecu wyborczego porównał uczestników rozruchów we Francji z członkami Partii Demokratycznej. - Kiedy widzicie płonące wieże kościołów i szalejące pożary we Francji, pamiętajcie, że właśnie to radykalni Demokraci chcą zrobić z Ameryką. Zamierzają doprowadzić do czegoś takiego. Ale nawet się do tego nie zbliżą - zapowiedział prezydent USA.
Również we wpisie na platformie Truth Soscial Trump przestrzegł: „Jeśli chcecie zobaczyć, co jest stawką tych wyborów, wystarczy spojrzeć na to, co dzieje się we Francji — niegdyś wielkim kraju, który jest podbijany, plądrowany i doszczętnie niszczony przez migrantów, dżihadystów i komunistów nienawidzących chrześcijaństwa oraz samej cywilizacji zachodniej”.
Nazwał Demokratów „partią antyzachodnich marksistów i wrogo nastawionych migrantów z Trzeciego Świata”.
„Europa musi ZAMKNĄĆ SWOJE GRANICE i pozbyć się ludzi, którzy nienawidzą swoich krajów — i zrobić to SZYBKO, zanim będzie za późno!” - napisał prezydent.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

