Shuford wchodziła w skład zespołu powołanego w celu odbudowy zaufania do CDC. Jest lekarką specjalizującą się w chorobach zakaźnych i byłą komisarz ds. zdrowia stanu Teksas.
– Odchodzę, aby poświęcić więcej czasu rodzinie. Jestem bardzo wdzięczna prezydentowi Trumpowi oraz ministrowi Kennedy’emu za możliwość współkierowania CDC. To było niezwykłe doświadczenie i zawsze będę za nie wdzięczna – oświadczyła.
„WP”, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą, podaje, że Shuford ma opuścić urząd po listopadowych wyborach do Kongresu.
Dziennik zwraca uwagę, że jej odejście następuje w momencie, gdy działania administracji Donalda Trumpa po raz kolejny budzą pytania o politykę szczepień. Chodzi m.in. o opóźnienia w aktualizacji bazy danych CDC dotyczącej zachorowań na odrę oraz nieustające dążenia prezydenta do zmiany zaleceń w sprawie szczepień dzieci.
Jak przypomina gazeta, w ubiegłym roku minister zdrowia i Opieki Społecznej Robert Kennedy Jr. wszedł w spór dotyczący polityki szczepień z ówczesną szefową CDC Susan Monarez, co doprowadziło do jej odwołania zaledwie miesiąc po objęciu stanowiska.
„WP” zauważa, że dymisja Monarez wywołała sprzeciw polityków obu głównych partii i podała w wątpliwość wiarygodność agencji w zakresie kształtowania polityki szczepień oraz innych działań na rzecz zdrowia publicznego w USA.
Z relacji jednej z osób znających kulisy sprawy, na którą powołuje się „WP”, wynika, że Shuford nie zgadzała się ze stanowiskiem administracji w kwestii polityki szczepień.
Naukowcy z CDC przyznali w rozmowie z gazetą, że wiązali duże nadzieje z nominacją Shuford, zważywszy na jej doświadczenie w obszarze zdrowia publicznego oraz gotowość do publicznego zabierania głosu w sprawie ubiegłorocznej epidemii odry w Teksasie.
Do rezygnacji dochodzi w momencie, gdy Kennedy Jr., najwyższy rangą urzędnik ds. zdrowia publicznego w USA, bagatelizował ogniska zachorowań na odrę, na co zwracają uwagę eksperci CDC, cytowani przez „Washington Post”.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

